W rozmowie z redaktor Katarzyną Gójską na antenie Telewizji Republika, poseł Piotr Kaleta z partii PiS stwierdził, że jeśli Tomasz Grodzki nie miałby żadnych zastrzeżeń lub obciążeń w swojej sprawie, to nie byłoby potrzeby składania wniosku o uchylenie immunitetu. Kaleta podkreślił, że w takiej sytuacji Grodzki sam z siebie mógłby zrezygnować z immunitetu.
Do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko 30 osobom, które były zaangażowane w proceder korupcyjny w Szpitalu im. prof. Alfreda Sokołowskiego w Szczecinie. Prokuratura Regionalna w Szczecinie ujawniła, że inicjatorem "przyjmowania wpłat od tzw. pacjentów bariatrycznych był Tomasz G.", który jest były marszałkiem Senatu.