Reklama

W TV Republika gorąco wokół sprawy Grodzkiego

04/01/2024 10:07

W rozmowie z redaktor Katarzyną Gójską na antenie Telewizji Republika, poseł Piotr Kaleta z partii PiS stwierdził, że jeśli Tomasz Grodzki nie miałby żadnych zastrzeżeń lub obciążeń w swojej sprawie, to nie byłoby potrzeby składania wniosku o uchylenie immunitetu. Kaleta podkreślił, że w takiej sytuacji Grodzki sam z siebie mógłby zrezygnować z immunitetu.

Do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko 30 osobom, które były zaangażowane w proceder korupcyjny w Szpitalu im. prof. Alfreda Sokołowskiego w Szczecinie. Prokuratura Regionalna w Szczecinie ujawniła, że inicjatorem "przyjmowania wpłat od tzw. pacjentów bariatrycznych był Tomasz G.", który jest były marszałkiem Senatu.

Tomasz Grodzki, w wywiadzie udzielonym portalowi wp.pl, oznajmił, że obecne wydarzenia stanowią "ostatni etap polowania na marszałka Senatu, którym był przez cztery lata, ku utrapieniu PiS". Grodzki dodaje, że osoby, które są oskarżane, są całkowicie niewinne w jego przekonaniu, i uważa tę sprawę za "wymyśloną przez prokuraturę".

W trakcie wystąpienia na antenie Telewizji Republika, poseł Piotr Kaleta z partii PiS wyraził swoje przekonanie, że jeśli Tomasz Grodzki nie ma żadnych zarzutów wobec siebie, to powinien zrezygnować z immunitetu i stanąć przed sądem. Kaleta zwrócił uwagę na to, że obecna sytuacja jest zgodna z "doktryną Neumanna", która jego zdaniem sugeruje, że dopóki ktoś jest związany z Platformą Obywatelską, to nie zostanie pozbawiony swojej pozycji. Poseł podkreślił również, że w interesie Grodzkiego powinno leżeć udowodnienie swojej niewinności.

"Gdyby Tomasz Grodzki miał jaja, gdyby Tomasz Grodzki nie miał sobie nic do zarzucenia, to on po prostu nie potrzebowałby wniosku o to, żeby był zdjęty, bądź nie, on po prostu ten immunitet by sam z siebie zrzucił"
– oświadczył Kaleta.

Polityk odniósł się też do komentowania sprawy przez samego byłego marszałka Senatu. - Dzisiaj czytałem chyba taką wypowiedź Tomasza Grodzkiego, który właśnie jak gdyby dawał do zrozumienia, że tutaj nie ma potrzeby nic robienia, ponieważ on jest niewinny i nie ma sobie nic do zarzucenia. No ale, na miły Bóg, przecież w normalnym kraju normalnie myślący człowiek zdaje sobie z pewnej rzeczy sprawę, że nie jest istotne to, co on sobie myśli, tylko jest istotne to, żeby dowiódł, że jego myślenie, jego sposób działania był zgodny z prawem - powiedział.

Według posła Konfederacji, Witolda Tumanowicza, cała ta sprawa "ukazuje patologię w systemie ochrony zdrowia, sytuację, w której łapówka może wpłynąć na przyspieszenie dostępu do różnych rodzajów zabiegów". Bezpośrednio odnosząc się do przypadku Tomasza Grodzkiego, Tumanowicz określił go jako "skandaliczną sprawę".

"To jest skandaliczne, że tutaj senator, były marszałek Senatu chroni się za immunitetem, żeby nie odpowiedzieć karnie za zwykłe łapówkarstwo, w tym przypadku to, co jest mu zarzucane, bo to czy rzeczywiście te łapówki przyjmował, powinien rozstrzygać sąd. A to, że za immunitetem będzie się krył jest według mnie przyczynkiem do tego, żeby nie mieć zaufania do tego, czy to było do końca legalne"
– powiedział Tumanowicz.

[youtube]https://youtu.be/Yl4yx3iG_4A[/youtube]

[youtube]https://youtu.be/cCnaA9LP8GA[/youtube]












Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości