Reklama

Villa Regia wynurza się z Wisły. Oto dowód, ile ukradli nam Szwedzi

Archeolodzy wydobyli z Wisły fragmenty królewskiej rezydencji Villa Regia, niegdyś jednej z najwspanialszych budowli XVII-wiecznej Europy. Pałac Władysława IV, zbudowany według projektu Giovanniego Battisty Gisleniego, był symbolem potęgi i bogactwa Rzeczypospolitej. Dziś jego pozostałości wydobywane są z dna Wisły – bo został ograbiony i zniszczony przez Szwedów podczas potopu.

To odkrycie nie jest tylko sensacją archeologiczną. To wstrząsające przypomnienie, jak bardzo Polska wycierpiała w latach 1655–1660. Potop szwedzki objął niemal cały kraj – rabowano wszystko, co miało jakąkolwiek wartość, od królewskich pałaców po dobra kościelne i majątki zwykłych ludzi. Ogromne skarby kultury i dziedzictwa narodowego, które miały być dumą Rzeczypospolitej, zostały bezpowrotnie utracone, a wiele z nich wywieziono do Szwecji, gdzie znajdują się do dziś.

Jak poinformowało Muzeum Historii Polski, 10 września archeolodzy pod kierunkiem prof. Huberta Kowalskiego wydobyli ważący ponad 200 kilogramów fragment łuku arkady oraz kapitel filara z monumentalnej klatki schodowej Villa Regia. To właśnie ta część pałacu została zrabowana i zatopiona przez Szwedów w sierpniu 1656 roku.

Reklama

Kolejne fragmenty pozwalają na dokładniejszą rekonstrukcję dawnej świetności rezydencji i będą częścią wystawy stałej w Muzeum Historii Polski. – Dzięki tej monumentalnej konstrukcji opowiemy nie tylko o potędze dawnej Rzeczypospolitej, ale też o dramatycznym kryzysie, jaki przyniósł potop szwedzki – podkreśla Krzysztof Niewiadomski, zastępca dyrektora muzeum.

Od 2011 roku z Wisły wydobyto już ponad 20 ton materiału z Villa Regia. Każdy sezon przynosił nowe relikty przeszłości. To tak, jakby rzeka co roku przypominała nam, ile straciliśmy.

Reklama

Villa Regia była perłą Warszawy i całej Rzeczypospolitej. To, że dziś jej fragmenty znajdujemy na dnie Wisły, jest nie tylko archeologiczną sensacją, ale także bolesnym symbolem narodowej tragedii. Bo właśnie wtedy, w czasie potopu, Polska została ograbiona i zniszczona, a skutki tamtej katastrofy gospodarczej i kulturalnej ciągną się do dziś.

To odkrycie uświadamia nam, dlaczego Polacy przez wieki byli „na dorobku”, dlaczego bogactwa, które mogły wzmacniać nasze państwo, zostały utracone. I dlaczego pamięć o szwedzkiej grabieży całej Polski powinna być dla nas przestrogą i przypomnieniem.

Reklama

 

red./interia

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości