Pod warstwami ziemi, tuż obok ruin dawnego Pałacu Brühla, archeolodzy natrafili na kolejne znalezisko, które pozwala coraz dokładniej odtworzyć przedwojenny obraz tej części Warszawy. Tym razem odkryto fragment murów należących do ogrodu Ministerstwa Spraw Zagranicznych z okresu międzywojennego. Informację o znalezisku przekazała spółka Pałac Saski w mediach społecznościowych.
Choć na pierwszy rzut oka mogą to być jedynie pozostałości ceglanej konstrukcji, dla historyków architektury i projektantów odbudowy mają ogromną wartość. Odkryte mury wyznaczają bowiem rzeczywistą granicę dawnego ogrodu i pozwalają skonfrontować archiwalne plany oraz fotografie z tym, co faktycznie zachowało się pod ziemią.
Ogród powstał podczas wielkiej przebudowy Pałacu Brühla w latach 30. XX wieku, gdy budynek został dostosowany do potrzeb Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Za projekt odpowiadał Bohdan Pniewski — jeden z najwybitniejszych polskich architektów modernizmu, autor wielu reprezentacyjnych realizacji w przedwojennej stolicy.
To właśnie wtedy historyczny korpus pałacu połączono z nowoczesnym pawilonem od strony Ogrodu Saskiego. W tej części mieściły się reprezentacyjne wnętrza resortu, ale również prywatne apartamenty ministra spraw zagranicznych Józefa Becka i jego żony Jadwigi.
Architekci starali się połączyć elegancję klasycznej rezydencji z duchem nowoczesności. Efektem była jedna z najbardziej prestiżowych i najnowocześniejszych siedzib administracyjnych przedwojennej Polski.
Prywatne mieszkanie Becków znajdowało się na wysokim parterze pałacu. Piętro wyżej ulokowano reprezentacyjne piano nobile — przestrzeń przeznaczoną do przyjmowania zagranicznych delegacji i organizacji oficjalnych uroczystości.
Centralnym punktem tej części była monumentalna sala balowa połączona z szerokim tarasem wspartym na dwunastu smukłych kolumnach. To właśnie tutaj odbywały się dyplomatyczne spotkania i wydarzenia, które miały podkreślać rangę odradzającego się państwa polskiego.
Przebudowę Pałacu Brühla ukończono w 1937 roku. Symbolicznym otwarciem gmachu była wizyta króla Rumunii Karola II oraz następcy tronu księcia Michała — wydarzenie szeroko komentowane w ówczesnej prasie.
To nie pierwsze cenne znalezisko odkryte podczas prowadzonych prac archeologicznych. W marcu badacze natrafili m.in. na przedwojenną słuchawkę telefonu Ericsson, filiżankę z manufaktury porcelany Hutschenreuther oraz szklaną butelkę pochodzącą z browaru Haberbusch i Schiele.
Każdy taki przedmiot staje się fragmentem większej opowieści o Warszawie sprzed wojny — mieście nowoczesnym, eleganckim i tętniącym życiem dyplomatycznym.
Pałac Brühla, stojący przed wojną przy ul. Wierzbowej 1 na placu Piłsudskiego, został wysadzony przez Niemców po upadku Powstania Warszawskiego w grudniu 1944 roku. Ten sam los spotkał sąsiedni Pałac Saski. Dziś oba budynki mają zostać odbudowane, a kolejne archeologiczne odkrycia pomagają coraz dokładniej przywrócić pamięć o ich dawnym wyglądzie i funkcji.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze