To była udana rehabilitacja legionistów za bolesną porażkę przed niespełna dwoma tygodniami w Poznaniu z Lechem (2:5). Ostatni ligowy mecz w tym sezonie przy Łazienkowskiej zakończył się zwycięstwem Legii nad Cracovią 3:2. Warszawscy piłkarze tym samym zmniejszyli dystans do "Pasów" do jednego punktu, choć to ekipa z Krakowa wciąż plasuje się wyżej, bo na czwartej pozycji w tabeli.
Zdecydowanie lepiej od pierwszych minut prezentowali się na boisku miejscowi. Już w 3. minucie Rafał Augustyniak huknął z osiemnastu metrów pod poprzeczkę, ale Henrik Ravas zdołał obronić ten strzał. Trzy minuty później było groźnie pod bramką Legii, gdy Gabriel Kobylak instynktownie odbił piłkę po krótkim rozegraniu rzutu rożnego przez Cracovię. Kilkadziesiąt sekund później warszawianie przeprowadzili szybką akcję, którą jednak zakończył niecelnym strzałem Kacper Chodyna.