62-letni sprawca kolizji drogowej w pow. sierpeckim w trakcie pieszej ucieczki wpadł do głębokiego rowu melioracyjnego. Policjant w pełnym umundurowaniu wskoczył do zbiornika z lodowatą wodą i wyciągnął mężczyznę, który – jak się okazało – był pijany.
"W takich chwilach nie ma czasu na zastanawianie się, czy zamoknie telefon lub inne elementy wyposażenia. Najważniejsze jest ludzkie życie" – podkreśliła rzeczniczka sierpeckiej policji asp. Katarzyna Krukowska, która w sobotę poinformowała tym zdarzeniu.