Do groźnego wypadku doszło na autostradzie A2, w kierunku Warszawy, na wysokości miejscowości Ostrów-Kania, w powiecie mińskim. Zderzyły się cztery pojazdy, w tym samochód dostawczy, który przebił bariery energochłonne i wpadł do rowu. Cała sytuacja miała miejsce w godzinach porannych, powodując ogromne utrudnienia w ruchu. Z informacji przekazanych przez policję wynika, że jedno z aut zostało uderzone aż trzy razy, a jedna osoba została przewieziona do szpitala.
Wstępne ustalenia wskazują, że 66-letni kierowca seata, jadąc w stronę Warszawy, został uderzony przez skodę kierowaną przez 56-latka. Siła uderzenia spowodowała, że skoda wjechała w bariery, a po chwili, kiedy obaj kierowcy wyszli z pojazdów, aby sprawdzić uszkodzenia, w seata uderzył 22-letni kierowca samochodu dostawczego Iveco. Siła tego uderzenia była tak duża, że Iveco przebiło bariery i wpadło do przydrożnego rowu. Na tym nie koniec – chwilę później w stojący pojazd uderzył ciężarowy mercedes, którym kierował 55-letni mężczyzna.