Podczas treningu przed AirShow Radom 2025 rozbił się samolot F-16 z 31. Bazy Lotnictwa Taktycznego. Pilot zginął na miejscu, osoby postronne nie odniosły obrażeń. Na lotnisku pracują służby, w tym prokurator oraz Żandarmeria Wojskowa. W drogę na miejsce udał się dowódca generalny RSZ gen. broni Marek Sokołowski. Na godzinę 22:30 w Radomiu zapowiedziano konferencję prasową.
Informacje o katastrofie potwierdził w TVN24 minister-koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak. „Tragiczny wieczór dla polskich sił powietrznych… Pilot nie przeżył” – powiedział, podkreślając, że to pierwsza katastrofa polskiego F-16 i że przyczyny wyjaśnią komisje.
Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz jedzie do Radomia. Na platformie X przekazał, że w wypadku zginął „pilot Wojska Polskiego – oficer, który zawsze służył Ojczyźnie z oddaniem i wielką odwagą”, składając kondolencje rodzinie.
Rzecznik rządu Adam Szłapka poinformował, że szef MON jest w stałym kontakcie z premierem Donaldem Tuskiem.
Dowództwo Generalne RSZ potwierdziło, że do wypadku doszło podczas przygotowań do pokazów. Rzecznik DGRSZ płk Marek Pawlak zaznaczył, że był to rutynowy trening, a za sterami siedział bardzo doświadczony pilot.
Wojsk Obrony Terytorialnej na X podały, że ofiarą jest mjr Maciej „Slab” Krakowian, pilot zespołu F-16 Tiger Demo Team Poland. Kondolencje złożyły również Sztab Generalny WP i Biuro Bezpieczeństwa Narodowego. BBN poinformowało, że prezydent Karol Nawrocki pozostaje na bieżąco informowany; do Radomia kieruje się gen. dyw. Adam Rzeczkowski.
Prokuratura Okręgowa w Warszawie przekazała, że prokuratorzy 8. Wydziału do Spraw Wojskowych są w drodze na miejsce i prowadzą wstępne czynności. Więcej informacji ma zostać podanych na piątkowej konferencji w Radomiu.
Katastrofa wydarzyła się na dwa dni przed rozpoczęciem AirShow Radom 2025 (30–31 sierpnia). W sieci pojawiły się nagrania pokazujące moment uderzenia samolotu o pas startowy. AirShow to największe pokazy lotnicze w Polsce i jedne z największych w Europie. W przeszłości dochodziło tu do tragicznych zdarzeń: w 2007 r. zginęło dwóch pilotów zespołu „Żelazny”, a w 2009 r. rozbił się białoruski Su-27 – zginęli obaj piloci.
F-16 stanowią trzon polskiego lotnictwa bojowego, odpowiadając m.in. za większość patroli w ochronie przestrzeni powietrznej. Samoloty dostarczono w latach 2006–2008. 13 sierpnia szef MON podpisał umowę na modernizację całej floty do standardu Viper (Block 72), o wartości ok. 3,8 mld USD. Aktualizacja obejmie m.in. radar AESA, systemy przetwarzania i wymiany danych, awionikę oraz integrację nowego uzbrojenia. Prace mają być prowadzone w WZL nr 2 w Bydgoszczy w latach 2028–2038.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze