Minęło już wiele lat od premiery filmu "Titanic", a wciąż toczy się dyskusja nad jednym z najważniejszych pytań w historii kina: Czy Jack Dawson, grany przez Leonarda DiCaprio, mógłby przetrwać, gdyby tylko scenariusz filmu potoczył się nieco inaczej, a Rose, w interpretacji Kate Winslet, dała mu więcej miejsca na swoich lodowatych drzwiach?
Czy Jack mógł przeżyć?