Rozwód przestał być w Polsce tematem tabu. Coraz częściej jest po prostu jednym z etapów życia – trudnym, ale nie tak rzadkim jak jeszcze kilkanaście lat temu. Najnowsze dane pokazują, że także na Mazowszu liczba osób po rozwodzie systematycznie rośnie, a w niektórych miastach odsetek rozwodników i rozwódek jest wyraźnie wyższy niż średnia krajowa.
Serwis Polskawliczbach.pl przeanalizował dane z Narodowego Spisu Powszechnego i przygotował zestawienie pokazujące, w których miejscowościach regionu najwięcej mieszkańców ma za sobą zakończone małżeństwo. Wyniki pokazują nie tylko skalę zjawiska, ale też pewien społeczny trend, który widać w całej Polsce.
Choć rozwody stają się coraz powszechniejsze, nie oznacza to, że decyzja o rozstaniu zapada szybko. Statystyki wskazują, że przeciętne małżeństwo kończące się rozwodem trwa w Polsce ponad 15 lat.
Najczęściej wskazywaną przyczyną rozpadu związku pozostaje tzw. niezgodność charakterów. W praktyce kryje się pod tym wiele różnych problemów – od narastających konfliktów po stopniowe oddalanie się partnerów.
Dane Głównego Urzędu Statystycznego z 2021 roku pokazują, że oprócz tej dominującej przyczyny pojawiają się także inne powody rozstań. Wśród nich wymieniane są m.in.:
niedochowanie wierności małżeńskiej – 4,85%,
nadużywanie alkoholu – 2,45%,
dłuższa nieobecność jednego z małżonków – 0,96%,
problemy finansowe – 0,51%,
różnice światopoglądowe – 0,38%,
niedobór seksualny – 0,14%,
trudności mieszkaniowe – 0,07%.
Choć ich udział procentowy jest znacznie mniejszy, często stanowią one element większego kryzysu w relacji.
Polska nie jest pod tym względem jednolita. Wyraźnie widać, że rozwody częściej zdarzają się w zachodniej i północnej części kraju. Z kolei w regionach południowo-wschodnich udział osób po rozwodzie jest wyraźnie niższy.
Najwyższy odsetek rozwodników i rozwódek notują:
województwo dolnośląskie – 9,5%,
województwo zachodniopomorskie – 9,4%,
województwo lubuskie – 9,0%,
województwo warmińsko-mazurskie – 8,9%.
Dla porównania w województwie mazowieckim wskaźnik ten wynosi 7,7%. Co ciekawe, w statystykach wyraźnie widać także różnice między płciami – w większości regionów odsetek rozwiedzionych kobiet jest wyższy niż mężczyzn.
Zestawienie przygotowane na podstawie danych spisowych pokazuje, że w części miast regionu udział osób po rozwodzie przekracza nawet 10 procent mieszkańców.
Najwyższy odsetek rozwiedzionych osób odnotowano w Płocku. Na kolejnych miejscach znalazły się Ostrołęka oraz Warszawa. W pierwszej dziesiątce znalazły się zarówno duże miasta, jak i mniejsze miejscowości.
Ranking miast Mazowsza z najwyższym odsetkiem osób po rozwodzie:
Płock – 10,7% mieszkańców po rozwodzie (12,1% rozwódek i 9,2% rozwodników)
Ostrołęka – 10,0% (11,6% rozwódek i 8,1% rozwodników)
Warszawa – 9,5% (10,9% rozwódek i 7,7% rozwodników)
Żyrardów, Mszczonów, Wiskitki – 9,4%
Siedlce – 9,0%
Radom – 8,6%
Piastów, Pruszków, Brwinów – 8,4%
Legionowo, Serock – 8,3%
Milanówek, Podkowa Leśna, Grodzisk Mazowiecki – 8,2%
Góra Kalwaria, Konstancin-Jeziorna, Piaseczno, Tarczyn – 7,9%
Nowy Dwór Mazowiecki, Nasielsk, Zakroczym – 7,8%
Sochaczew – 7,3%
Socjologowie podkreślają, że rosnąca liczba rozwodów nie musi oznaczać wyłącznie kryzysu instytucji małżeństwa. Zmienia się raczej sposób myślenia o relacjach i oczekiwania wobec związku.
Dla wielu osób rozwód przestaje być ostatecznością, a staje się decyzją o zakończeniu relacji, która przestała spełniać swoją rolę. Z drugiej strony statystyki przypominają, że za każdym procentem stoją konkretne historie – często długie, kilkunastoletnie związki, które po latach po prostu przestają działać.
Mazowieckie dane są więc nie tylko zestawieniem liczb, ale też obrazem zmieniających się relacji i stylu życia mieszkańców regionu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze