Reklama

Tak stolica ratuje swoje płazy

Wczesna wiosna w mieście rzadko kojarzy się z dramatycznymi wędrówkami zwierząt. A jednak – kiedy temperatura rośnie, a ziemia odmarza, setki niewielkich stworzeń ruszają w drogę, od której zależy ich przetrwanie. W Warszawie ktoś postanowił im w tej podróży pomóc.

Cicha migracja przez asfalt i beton

Na odcinku przy ul. Piaseczyńskiej, między ogródkami działkowymi a Parkiem Arkadia, rozegrała się w tym roku mało widoczna, ale niezwykle ważna akcja. Zarząd Zieleni m.st. Warszawy zainicjował pilotażowy projekt w ramach Zielonego Wolontariatu, którego celem była ochrona płazów podczas ich wiosennej migracji.

W praktyce oznaczało to ustawienie specjalnego płotka herpetologicznego oraz pułapek, które zatrzymywały zwierzęta przed wejściem na jezdnię. Dalej wszystko zależało już od ludzi. Jedenastu wolontariuszy – uzbrojonych w wiedzę i determinację – dwa razy dziennie, o świcie i po zmroku, patrolowało teren. Ich zadanie było proste, choć wymagające: wyjmować płazy z pułapek i bezpiecznie przenosić je na drugą stronę drogi.

Reklama

Efekt? Ponad 200 uratowanych istnień – w tym przeszło 120 ropuch szarych i około 80 traszek zwyczajnych.


Wędrówka, która decyduje o przetrwaniu

Dla większości mieszkańców miasta to tylko kolejna ulica i park. Dla płazów – kluczowy fragment życiowego cyklu. Zimujące w ogrodach i zaroślach zwierzęta wraz z nadejściem wiosny wyruszają w kierunku zbiorników wodnych, gdzie odbywają gody. Problem w tym, że po drodze muszą pokonać bariery stworzone przez człowieka – przede wszystkim ruchliwe ulice.

Bez wsparcia wiele z nich nie dociera do celu.

Reklama

Właśnie dlatego tak istotna była obecność przeszkolonych wolontariuszy. Pod okiem specjalistów od bioróżnorodności uczyli się rozpoznawać gatunki, właściwie obchodzić się ze zwierzętami i reagować w różnych sytuacjach terenowych. Ich praca, choć cicha i często niezauważana, miała realny wpływ na lokalny ekosystem.


Małe stworzenia, wielki problem

Historia z Mokotowa wpisuje się w znacznie szerszy kontekst. Płazy należą dziś do najbardziej zagrożonych grup zwierząt na świecie. Zmiany klimatyczne, utrata siedlisk, zanieczyszczenie środowiska czy rozwój infrastruktury – wszystko to sprawia, że ich populacje kurczą się w alarmującym tempie.

Reklama

Warszawa nie jest wyjątkiem. Choć miasto inwestuje w zieleń i ochronę przyrody, presja urbanizacyjna pozostaje ogromna. Tym bardziej znaczące są inicjatywy takie jak ta – pokazujące, że nawet niewielkie działania mogą przynieść wymierne efekty.

Organizatorzy akcji podkreślają, że pomoc płazom nie wymaga wielkich nakładów, ale przede wszystkim uważności. Czasem wystarczy zwolnić samochód, czasem przenieść zwierzę z drogi – zawsze jednak chodzi o to samo: zauważyć to, co zwykle umyka.

Pilotaż został przeprowadzony we współpracy z Urzędem Dzielnicy Mokotów oraz za zgodą Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Czy stanie się początkiem szerszego programu? Wszystko wskazuje na to, że takie działania mają w mieście przyszłość.

Reklama

A sama akcja? Jej przebieg można podejrzeć w mediach społecznościowych Zarządu Zieleni. Warto – choćby po to, by zobaczyć, jak wiele zależy od kilku par rąk i odrobiny zaangażowania.

Źródło: UM Warszawa, Zdj.: UM Warszawa
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości