Pięcioletnie dziecko zostało zabite przez spadający konar w Gandawie w Belgii. Wcześniej tego samego dnia w tym samym mieście drzewo spadło na 64-letnią Niemkę, która spacerowała w miejskim parku.
Spadająca gałąź uderzyła w pięciolatka i trzylatka na placu zabaw na świeżym powietrzu, zabijając jednego i raniąc drugiego. Zajęcia na placu zabaw zostały zawieszone na resztę tygodnia. Prokurator bada okoliczności wypadku.