Rzecznik ministra spraw wewnętrznych i administracji Jacek Dobrzyński zauważył w czwartek, że część świadków ataku na kampusie Uniwersytetu Warszawskiego zamiast interweniować, kręciła filmy. Podkreślił, że najbardziej niepokojące jest, że mało kto chciał pomóc.
"Masę osób, które były świadkami tego zdarzenia, nie podejmowało interwencji, wręcz odnotowaliśmy też takie dziwne zachowania, że część osób kręciła sobie filmy, nagrywając całe zdarzenia"- Rzecznik MSWiA Jacek Dobrzyński