Zbliżający się 11 listopada, jak co roku, staje się areną nie tylko obchodów narodowego święta, ale także politycznego i społecznego napięcia. Marsz Niepodległości, który od lat gromadzi setki tysięcy patriotów z całego kraju, ponownie stanął w obliczu problemów organizacyjnych.
Tym razem Ratusz odmówił Stowarzyszeniu Marsz Niepodległości zgody na przeprowadzenie wydarzenia na tradycyjnej trasie – od ronda Dmowskiego do Stadionu Narodowego. Decyzja ta rodzi pytania o prawdziwe motywy i obawy rządzących Warszawą.