Kobieta z powiatu siedleckiego została oszukana przez przestępców podszywających się pod pracowników banku oraz prokuratora, co spowodowało utratę ponad 160 tysięcy złotych. Wierząc w opowieść o włamaniu na jej konto bankowe, wykonywała polecenia oszustów, dopóki nie zauważyła, że jej konto zostało opróżnione.
Rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach kom. Ewelina Radomyska poinformowała w poniedziałek, że wszystko zaczęło się od telefonu od rzekomej pracownicy działu bezpieczeństwa banku. "Kobieta powiedziała 36-latce, że doszło do włamania na jej konto, że usiłowano wziąć na nią 48 tys. zł pożyczki i próbowano wypłacić pieniądze za pomocą zduplikowanej karty bankomatowej" – przekazała policjantka.