W piątek pod Pałacem Kultury i Nauki rusza Jarmark Warszawski. W ramach przygotowań do jego otwarcia odbyły się spotkania z udziałem policji, straży miejskiej, Straży Pożarnej, Stołecznego Centrum Bezpieczeństwa oraz organizatora wydarzenia. Uzgodniono podczas nich najskuteczniejsze rozwiązania dotyczące zabezpieczenia imprezy.
Na placu Defilad stanęło ponad sto drewnianych domków, w których będzie można kupić rękodzieło, ozdoby świąteczne, regionalne produkty i napoje. Wśród atrakcji znajdą się m.in. 55-metrowy diabelski młyn, karuzela wenecka, karuzela „choinka” oraz scena koncertowa. Jarmark potrwa do 1 stycznia.
Jak przekazała PAP rzeczniczka stołecznego ratusza Monika Beuth, działania prewencyjne objęły m.in. wzmocnienie ochrony w PKiN, zwiększenie patroli zewnętrznych, przegląd możliwych wjazdów i miejsc wymagających szczególnego nadzoru, ustawienie betonowych blokad uniemożliwiających wjazd nieuprawnionych pojazdów oraz zmianę rozmieszczenia elementów małej architektury. Wprowadzono też jednolite identyfikatory dla pracowników firm sprzątających, ochrony i wystawców. Teren PKiN jest całodobowo monitorowany i połączony z Centrum Monitorowania Sygnałów Alarmowych ZPKiN.
Organizator jarmarku zatrudnił dodatkową firmę ochroniarską, a na miejscu pojawią się również mobilne wieże monitorujące.
– Z oczywistych względów nie ujawniamy wszystkich szczegółów zabezpieczeń. Apelujemy jednak do odwiedzających o zachowanie rozsądku w miejscach dużych zgromadzeń. Wszelkie incydenty lub niepokojące zachowania należy zgłaszać policji, straży miejskiej lub pod numer alarmowy 112 – podkreśliła rzeczniczka.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze