Warszawska policja i prokuratura badają sprawę śmierci czwartej seniorki, której ciało znaleziono w mieszkaniu na Ochocie. Choć początkowo nie łączono jej z serią zabójstw starszych kobiet w stolicy, śledczy znaleźli w mieszkaniach podejrzanych przedmioty pochodzące z jej lokalu. Wstępne ustalenia sugerują, że kobieta mogła umrzeć w wyniku zawału serca wywołanego stresem podczas napadu.
Ciało seniorki znaleziono 16 lutego przy ulicy Pruszkowskiej. Na początku nie podejrzewano, że mogła paść ofiarą przestępstwa, jednak odkrycie skradzionych przedmiotów u zatrzymanych mężczyzn zmieniło tok śledztwa. Jak nieoficjalnie podaje RMF24, śmierć kobiety mogła być skutkiem silnego stresu spowodowanego obecnością sprawców w jej mieszkaniu. Oficjalne wyniki sekcji zwłok nie są jeszcze znane, ale prokuratura zapowiedziała, że jeśli badania potwierdzą udział osób trzecich, zarzuty wobec zatrzymanych mogą zostać rozszerzone.