Intensywne opady śniegu w niedzielny wieczór poważnie zakłóciły pracę Lotniska Chopina w Warszawie. Kilka rejsów nie mogło wylądować w stolicy i zostało przekierowanych na inne lotniska – poinformowało biuro prasowe portu lotniczego.
Samoloty lecące z Bukaresztu, Stambułu i Kopenhagi skierowano do Poznania, natomiast maszyna z Madrytu wylądowała we Wrocławiu. Jak przekazał Piotr Rudzki z Lotniska Chopina, przyczyną utrudnień były intensywne opady śniegu, które wymuszały częste odśnieżanie pasów startowych. W czasie tych prac samoloty oczekujące na lądowanie musiały krążyć nad miastem, a przez pewien okres jeden z dwóch pasów był całkowicie wyłączony z użytkowania.
Według informacji PLL LOT, po zatankowaniu przekierowane maszyny miały wrócić do Warszawy wraz z pasażerami. Narodowy przewoźnik poinformował także o odwołaniu niedzielnego wieczornego rejsu z Warszawy do Zielonej Góry z powodu trudnych warunków pogodowych.
Problemy dotknęły również pasażerów odlatujących ze stolicy. Ze względu na opady śniegu i niską temperaturę wszystkie samoloty musiały przejść obowiązkową procedurę odladzania, co skutkowało kolejnymi opóźnieniami. De-icing polega na usuwaniu śniegu i lodu z powierzchni samolotu przy użyciu gorącej mieszanki wody i glikolu i trwa zwykle kilkanaście minut.
Przed godziną 23 sytuacja na Lotnisku Chopina wróciła do normy i operacje lotnicze były już prowadzone bez zakłóceń.
Lotnisko Chopina jest największym portem lotniczym w Polsce i jednym z kluczowych w Europie Środkowo-Wschodniej. W 2024 roku obsłużyło rekordowe 21,3 mln pasażerów.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze