W południe rozpoczął się ogólnopolski protest rolników przeciwko umowie Mercosur oraz nadmiernemu importowi produktów rolno-spożywczych z Ukrainy. W całym kraju zaplanowano około 50 pikiet i przejazdów traktorów – najwięcej, bo ponad 40, w województwie zachodniopomorskim. Organizatorzy – m.in. Oddolny Ogólnopolski Protest Rolników, Solidarność RI oraz Krajowy Związek Plantatorów Buraka Cukrowego – zapowiadają, że akcje nie będą blokować dróg.
Mazowsze również dołączyło do protestu – w Sochaczewie ustawiono ciągniki przy drogach, podkreślając solidarność regionu z ogólnopolskimi postulami rolników.
W pozostałych częściach kraju ciągniki pojawiły się m.in. przy DK10 i DK20 w Zachodniopomorskiem, DK22 w Lubuskiem, na S5 w Wielkopolsce, DK20 w Pomorskiem czy DK59 na Warmii i Mazurach. W wielu miejscach – jak pod Stargardem czy w Reczu – ruch może być chwilowo wstrzymywany, gdy rolnicy będą przechodzić przez przejścia dla pieszych. Według organizatorów protesty mają zwrócić uwagę na złą sytuację finansową gospodarstw, spadek cen płodów rolnych oraz zagrożenia wynikające z polityki rolnej UE i umowy Mercosur. Rolnicy zaznaczają, że protesty mogą przybierać różne formy, ponieważ zgłoszono je na cały miesiąc.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze