Miały nieść doping, niosły niebezpieczeństwo. Podczas finału o Superpuchar Polski na Stadionie Narodowym policjanci udaremnili próbę przemytu 120 rac i flar. Pirotechnika była sprytnie ukryta w bębnach należących do grupy kibiców. Sprawa skończyła się zatrzymaniem trzech mężczyzn, którym grozi teraz do 5 lat więzienia.
Wczoraj wieczorem grupa kibiców próbowała wejść na stadion z trzema bębnami. Ze względów bezpieczeństwa konieczne było sprawdzenie czy w instrumentach nie są ukryte środki pirotechniczne lub inne niebezpieczne przedmioty. Mężczyźni niosący bębny odmówili pracownikom ochrony możliwości sprawdzenia instrumentów promieniami RTG. Niezbędna w tej sytuacji była więc interwencja policjantów.


