Jak informuje IMGW, nad Europą dominować będą niże z głównymi ośrodkami nad Zatoką Biskajską oraz w rejonie Danii, z którymi związane będą fronty atmosferyczne; jedynie rejon Islandii, krańce wschodnie oraz częściowo południowe kontynentu znajdą się pod wpływem wyżów. Północno-wschodnia część Polski będzie w zasięgu niżu znad Danii oraz związanego z nim chłodnego frontu atmosferycznego, południowy zachód kraju dostanie się pod wpływ obszaru podwyższonego ciśnienia. Cieplejsze powietrze pochodzenia zwrotnikowego będzie wypierane od zachodu przez chłodniejszą masę powietrza polarnego morskiego.
Ciśnienie w Warszawie w południe wyniesie 998 hPa. Przewiduje się spadek, potem wzrost ciśnienia.