– Jestem przekonany, że przywieziecie medale – powiedział prezydent Karol Nawrocki, zwracając się do polskich sportowców przygotowujących się do zimowych igrzysk olimpijskich we Włoszech. Słowa te padły podczas uroczystego ślubowania reprezentacji w siedzibie Polskiego Komitetu Olimpijskiego w Warszawie.
Prezydent podkreślił, że sportowcy dają Polakom nie tylko emocje, ale też realną nadzieję i poczucie wspólnoty. – Chciałbym podziękować wam za zbiorową radość, którą przynosicie całemu narodowi. Ta radość jest dziś niezwykle ważna. Mamy głębokie przekonanie, że jesteście wyjątkowi – zaznaczył, życząc reprezentantom sukcesów na olimpijskich arenach.
Nawrocki nie ukrywał, że olimpijska rywalizacja to ogromne wyzwanie. – Jestem realistą. Wiemy, jak trudno zdobyć medal olimpijski i jak wielkiego wysiłku to wymaga. Tym bardziej wierzę, że wam się uda. Życzę wam tego z całego serca i jestem z was dumny jako prezydent Polski – dodał.
Podczas piątkowej ceremonii oficjalne nominacje olimpijskie odebrało 26 z 60 sportowców powołanych do reprezentacji. Wśród nich znaleźli się m.in. panczeniści Natalia Czerwonka – która poniesie polską flagę podczas ceremonii otwarcia w Mediolanie – Andżelika Wójcik i Władimir Semirunnij, saneczkarze Klaudia Domaradzka, Nikola Domowicz, Dominika Piwkowska, Mateusz Sochowicz, Wojciech Chmielewski i Michał Gancarczyk, a także liczna grupa biathlonistów, bobsleistek, łyżwiarzy figurowych oraz narciarka alpejska Aniela Sawicka.
Nominacje otrzymali również trenerzy, członkowie sztabów szkoleniowych, działacze związków sportowych oraz przedstawiciele misji olimpijskiej.
W imieniu zawodników olimpijską przysięgę odczytała bobsleistka Klaudia Adamek – pierwsza w historii Polka, która wystąpiła zarówno na letnich, jak i zimowych igrzyskach olimpijskich. W Tokio w 2021 roku startowała w lekkoatletyce. Z kolei w imieniu trenerów i sztabów ślubowanie złożył szkoleniowiec bobsleistów Dawid Kupczyk. Pozostali reprezentanci złożą przysięgę już na miejscu we Włoszech.
Głos zabrał także minister sportu Jakub Rutnicki, który – obok walki o medale – zwrócił uwagę na długofalowe ambicje Polski. – Dziś walczymy we Włoszech, ale wierzę, że za kilkanaście lat będziemy w stanie zorganizować najpiękniejsze igrzyska w historii – powiedział.
W uroczystości uczestniczył również ambasador Włoch w Polsce Luca Franchetti-Pardo. – Cieszę się, że będziemy mogli was gościć. Obiecujemy, że poczujecie się u nas jak u siebie. W polskim hymnie pojawiają się Włochy, a mało kto pamięta, że w hymnie włoskim jest mowa o Polsce. To symbol bliskości naszych narodów – podkreślił.
Zimowe igrzyska olimpijskie w Mediolanie odbędą się w dniach 6–22 lutego.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze