Reklama

Luksusowe auto, poważny problem. Kierowca Maserati złamał aż cztery sądowe zakazy

Luksusowy samochód zwrócił uwagę policjantów nie tylko ze względu na przyciemnione szyby. Podczas kontroli na warszawskiej Alei Wilanowskiej okazało się, że kierowca Maserati mimo czterech aktywnych zakazów sądowych nadal siadał za kierownicą. 40-letni obywatel Iranu usłyszał zarzut i odpowie przed sądem.

Kontrola drogowa, która rozpoczęła się od sprawdzenia stanu technicznego pojazdu, szybko nabrała zupełnie innego charakteru. Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji, działający na terenie podległym Komendzie Rejonowej Policji Warszawa II, zatrzymali do kontroli kierującego Maserati. Powodem interwencji były podejrzenia dotyczące niezgodnego z przepisami wyposażenia samochodu – chodziło o nadmiernie przyciemnione szyby.

Funkcjonariusze podczas kontroli sprawdzili dane kierującego w policyjnych systemach. Wtedy wyszło na jaw, że 40-letni obywatel Iranu nie powinien w ogóle prowadzić pojazdów. Mężczyzna miał bowiem aż cztery aktywne sądowe zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, wydane przez różne sądy rejonowe.

Reklama

Badanie alkomatem wykazało, że kierowca był trzeźwy. Nie zmieniło to jednak faktu, że złamał obowiązujące orzeczenia sądu. Policjanci zatrzymali go jako podejrzanego o popełnienie przestępstwa polegającego na niestosowaniu się do zakazu prowadzenia pojazdów.

Dodatkowo kierujący został ukarany mandatem w wysokości 3000 zł za poruszanie się autem niespełniającym wymagań technicznych. Mężczyzna przyjął mandat.

Po zakończeniu niezbędnych czynności przez funkcjonariuszy Komisariatu Policji Warszawa Wilanów, 40-latek został doprowadzony do prokuratury. Policjanci wnioskowali o zastosowanie wobec niego środka izolacyjnego, jednak prokuratura zdecydowała o zastosowaniu dozoru Policji oraz poręczenia majątkowego.

Reklama

Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa Warszawa Mokotów. Za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Przypadek kierowcy Maserati po raz kolejny pokazuje, że lekceważenie sądowych zakazów prowadzenia pojazdów może prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych – niezależnie od tego, jakim samochodem porusza się kierujący.

Źródło: PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości