Reklama

Warszawa zamyka przedszkola. Rodzice nie kryją oburzenia

Rada Warszawy zdecydowała o likwidacji sześciu publicznych przedszkoli. Za przyjęciem uchwał opowiedzieli się radni Koalicji Obywatelskiej, natomiast przeciw zagłosowali przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości oraz klubu Lewica – Miasto Jest Nasze – Wspólne Jutro. Z mapy stołecznych placówek znikną cztery przedszkola w Śródmieściu oraz po jednym na Bielanach i Mokotowie.

Decyzję poprzedziła burzliwa debata, w której spór dotyczył nie tylko samej likwidacji placówek, ale również sposobu prowadzenia konsultacji z rodzicami oraz długofalowej polityki miasta wobec rodzin z dziećmi.

Opozycja: rodzice zostali postawieni przed faktem dokonanym

Jednym z najgłośniejszych krytyków planowanych zmian był radny PiS Damian Kowalczyk. Podczas sesji przekonywał, że rodzice nie mieli realnego wpływu na decyzję o zamknięciu przedszkoli.

– Z mieszkańcami nie prowadzono rozmów. Zostali jedynie poinformowani o planowanych zmianach – mówił.

Jak podkreślał, dla kilkuletnich dzieci konieczność zmiany przedszkola oznacza nie tylko nowy budynek, ale przede wszystkim utratę znanego środowiska, nauczycieli i rówieśników, co może być dla nich dużym stresem.

Reklama

Kowalczyk przypomniał również wcześniejsze deklaracje prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, który zapewniał, że placówki nie będą likwidowane, dopóki uczęszczają do nich dzieci. Zaapelował do radnych o odrzucenie uchwał.

Krytyczne stanowisko przedstawił także Jan Mencwel, reprezentujący klub Lewica, Miasto Jest Nasze i Wspólne Jutro. Jego zdaniem argument o niżu demograficznym nie uzasadnia zamykania przedszkoli.

Jak wskazywał, spadek liczby dzieci jest szczególnie widoczny w centralnych dzielnicach Warszawy, podczas gdy okoliczne gminy notują wzrost liczby mieszkańców. Według Mencwela to efekt wysokich kosztów życia w stolicy, które skłaniają młode rodziny do przeprowadzki poza granice miasta.

Reklama

– Warszawa prowadzi politykę, która zamiast zatrzymywać młodych mieszkańców, wypycha ich na przedmieścia – ocenił.

Ratusz: dzieci i pracownicy mają zapewnione miejsca

Radni Koalicji Obywatelskiej przekonywali, że decyzja została poprzedzona rozmowami zarówno z rodzicami, jak i z pracownikami placówek.

Szef klubu KO Jarosław Szostakowski podkreślał, że najważniejsze było zapewnienie wszystkim dzieciom miejsc w innych przedszkolach na terenie tych samych dzielnic oraz zagwarantowanie zatrudnienia nauczycielom i pozostałym pracownikom.

Jego zdaniem proces został przeprowadzony w sposób odpowiedzialny, o czym – jak mówił – świadczył brak protestów rodziców i personelu podczas sesji Rady Warszawy. Dodał również, że w okolicznych przedszkolach nadal dostępne są wolne miejsca.

Reklama

Podobne argumenty przedstawiła wiceprezydent Warszawy Renata Kaznowska. Poinformowała, że część placówek od dłuższego czasu funkcjonowała przy bardzo niewielkiej liczbie dzieci. Przykładem jest przedszkole przy ul. Emilii Plater, do którego uczęszczało zaledwie dziesięcioro wychowanków.

Jak zapewniła, wszystkie dzieci zostały już zakwalifikowane do innych pobliskich przedszkoli, dysponujących wolnymi miejscami.

Które przedszkola zostaną zlikwidowane?

Uchwały obejmują likwidację sześciu publicznych przedszkoli. W Śródmieściu działalność zakończą:

Reklama
  • Przedszkole nr 30 „Zielona Łódeczka” przy ul. Rozbrat,
  • Przedszkole nr 32 przy ul. Nowogrodzkiej,
  • Przedszkole nr 34 przy ul. Emilii Plater,
  • Przedszkole nr 36 „Odkrywcy Nowego Świata” przy ul. Nowy Świat.

Zlikwidowane zostaną również Przedszkole nr 142 przy ul. Dąbrowskiego na Mokotowie oraz Przedszkole nr 271 „Wróbelka Elemelka” przy ul. Broniewskiego na Bielanach.

Przyjęte przez Radę Warszawy uchwały wejdą w życie po upływie 14 dni od ich ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Województwa Mazowieckiego.

Obecnie w stolicy działa 362 publicznych przedszkoli, w tym placówki specjalne, do których uczęszcza około 40 tys. dzieci. Dane samorządu pokazują, że problem malejącej liczby wychowanków narasta – w 45 oddziałach jest mniej niż 12 dzieci, a w blisko 500 liczba przedszkolaków nie przekracza 20. To właśnie te statystyki ratusz wskazuje jako jeden z głównych powodów reorganizacji sieci przedszkoli.

Źródło: PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości