Warszawski Zarząd Dróg Miejskich po raz kolejny podejmuje próbę uruchomienia odcinkowego pomiaru prędkości na Moście Poniatowskiego. Ogłoszony właśnie przetarg obejmuje dostawę, montaż i integrację systemu z CANARD. To kolejny krok w zmianach, które mają poprawić bezpieczeństwo na stołecznych drogach i zastąpić dotychczasowe fotoradary nowocześniejszym rozwiązaniem.
Zarząd Dróg Miejskich ogłosił we wtorek przetarg na montaż odcinkowego pomiaru prędkości na Moście Poniatowskiego. Zainteresowane firmy mogą składać oferty do 18 sierpnia, a wyłoniony wykonawca będzie miał 300 dni od podpisania umowy na realizację inwestycji.
Nowy system ma objąć most oraz przylegający do niego wiadukt. Zakres zamówienia obejmuje nie tylko dostawę i montaż urządzeń, ale również ich konfigurację oraz integrację z systemem CANARD, odpowiedzialnym za automatyczny nadzór nad ruchem drogowym.
Jak wyjaśnia Zarząd Dróg Miejskich, zamówienie nie zostało podzielone na mniejsze części. Powodem jest konieczność przygotowania projektu, uzyskania wymaganych uzgodnień oraz przeprowadzenia wszystkich prac przez jednego wykonawcę.
Zdaniem drogowców takie rozwiązanie pozwoli uniknąć problemów z koordynacją robót, ograniczy ryzyko techniczne oraz skróci czas realizacji inwestycji. Dodatkowym argumentem jest konieczność integracji urządzeń z systemem CANARD, co wymaga specjalistycznej wiedzy i doświadczenia.
To nie pierwsze podejście miasta do montażu odcinkowego pomiaru prędkości na Moście Poniatowskiego. Pierwszy przetarg zakończył się fiaskiem, ponieważ nie wpłynęła żadna oferta. W kolejnym postępowaniu zgłosiła się tylko jedna firma, która wyceniła realizację inwestycji na blisko 5 mln zł – niemal trzykrotnie więcej, niż zakładał budżet miasta. W efekcie ratusz zrezygnował z realizacji projektu.
Teraz stolica ponownie próbuje znaleźć wykonawcę, licząc na większe zainteresowanie rynku.
Uruchomienie odcinkowego pomiaru prędkości oznacza również reorganizację sieci fotoradarów w Warszawie. Drogowcy podpisali już umowę na montaż podobnego systemu na Wisłostradzie, a równocześnie prowadzą postępowanie dotyczące zakupu nowych urządzeń, które zostaną zamontowane w pustych masztach oraz zastąpią część dotychczas używanych fotoradarów.
Nowe urządzenia pojawią się przy ul. Górczewskiej, Alei Krakowskiej oraz na ul. Powstańców Śląskich. Modernizację przejdą również fotoradary na Trakcie Brzeskim, ul. Słomińskiego, Przyczółkowej oraz Armii Krajowej w Wesołej.
Zmieni się także lokalizacja części urządzeń. Fotoradar, który wcześniej znajdował się przy wyjeździe z tunelu Wisłostrady, zostanie przeniesiony na ul. Wóycickiego.
Wraz z wdrożeniem odcinkowego pomiaru prędkości dotychczasowe fotoradary z Mostu Poniatowskiego zostaną wykorzystane w innych lokalizacjach.
Jedno z sześciu urządzeń zostało już zdemontowane i w kwietniu zamontowane na skrzyżowaniu ulic Grochowskiej i Zamienieckiej. To miejsce, gdzie w styczniu doszło do tragicznego wypadku, w którym zginął sześcioletni chłopiec, a trzy kobiety zostały ranne.
Pozostałe urządzenia zostaną przeniesione na Trasę Łazienkowską w rejonie Torwaru, Aleję Solidarności przy ul. Szwedzkiej, ul. Starzyńskiego przy Moście Gdańskim, Aleję Niepodległości przy ul. Woronicza oraz Aleję Wilanowską przy ul. Domaniewskiej.
Warszawa konsekwentnie rozwija system automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym. Odcinkowy pomiar prędkości, który kontroluje średnią prędkość pojazdu na całym odcinku drogi, uznawany jest za skuteczniejsze rozwiązanie niż pojedyncze fotoradary. Kierowcy nie zwalniają jedynie przed kamerą, lecz muszą utrzymywać dozwoloną prędkość na całym monitorowanym fragmencie trasy.
Jeżeli tym razem postępowanie zakończy się sukcesem, Most Poniatowskiego dołączy do miejsc w Warszawie objętych nowoczesnym systemem kontroli prędkości, który ma poprawić bezpieczeństwo zarówno kierowców, jak i pieszych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze