W sobotę po godzinie 9 na terenie Dworca Centralnego w Warszawie doszło do pożaru w zapleczu socjalnym sklepu Biedronka. Zapaliła się sterta ubrań, co spowodowało zadymienie w obiekcie. Na miejsce skierowano sześć zastępów Państwowej Straży Pożarnej.
Jak przekazał asp. Mariusz Kapsa z Komendy Miejskiej PSP w Warszawie, ze względu na lokalizację zdarzenia sytuacja wyglądała groźnie, jednak ogień szybko opanowano. Nikomu nic się nie stało. Ewakuowano około 50 osób — pracowników oraz klientów przebywających w pobliżu.
Działania gaśnicze zakończono, a strażacy podkreślają, że realne zagrożenie okazało się mniejsze, niż początkowo mogło się wydawać. Asp. sztab. Artur Wojdat z komisariatu kolejowego Policji potwierdził, że doszło do zadymienia, ale sytuację sprawnie opanowano.
Trwają czynności dochodzeniowo-śledcze mające wyjaśnić przyczyny pojawienia się ognia.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze