W czwartek, 24 kwietnia, przed południem doszło do groźnego pożaru w podwarszawskim Mysiadle. Ogień pojawił się na prywatnej działce w pobliżu skrzyżowania ulic Puławskiej i Łabędziej, gdzie płonęły odpady – w tym również opony. Słup gęstego, czarnego dymu był widoczny z wielu miejsc w stolicy.
Jak informuje młodszy brygadier Łukasz Darmofalski ze straży pożarnej w Piasecznie, zgłoszenie o pożarze wpłynęło o godzinie 10:20. – Na miejscu akcję prowadzą cztery zastępy straży pożarnej. Brak osób poszkodowanych, trwa dogaszanie – przekazał po godzinie 11 w rozmowie z „Super Expressem”.