W Powiecie Radomskim rozpoczęła się tegoroczna kwalifikacja wojskowa. Przed komisją, która od 9 lutego pracuje w siedzibie Starostwa Powiatowego w Radomiu, stanie łącznie ponad 1200 osób – 1090 mężczyzn oraz 125 kobiet. Proces potrwa do końca marca.
Na początek przed komisją stawiają się mieszkańcy miasta i gminy Skaryszew, następnie osoby z kolejnych gmin powiatu.
Choć w Polsce nie obowiązuje zasadnicza służba wojskowa, stawienie się na kwalifikację jest obowiązkowe i wynika z przepisów prawa. Jak podkreślają przedstawiciele Wojskowe Centrum Rekrutacji w Radomiu, kwalifikacja nie oznacza automatycznego powołania do armii.
– Proces obejmuje ocenę zdolności do pełnienia służby wojskowej osób podlegających temu obowiązkowi. Kwalifikacja nie oznacza automatycznie poboru do armii – wyjaśnia podporucznik Bernadetta Nędzi, rzecznik prasowy WCR w Radomiu.
Podczas inauguracji komisję odwiedził starosta radomski Waldemar Trelka.
– Wszystkim życzę zdrowia i bardzo dobrych wyników badań. Nie każdy musi być żołnierzem, ale nadana kategoria ma potem znaczenie podczas innej ścieżki zawodowej, jak choćby policja czy straż pożarna – mówi starosta.
Osoby wezwane do stawienia się przed komisją powinny mieć przy sobie:
dowód osobisty lub inny dokument potwierdzający tożsamość,
dokumenty potwierdzające wykształcenie,
dokumenty potwierdzające kwalifikacje zawodowe lub uprawnienia (np. prawo jazdy),
posiadaną dokumentację medyczną, niezbędną do określenia zdolności do służby wojskowej.
Kwalifikacja wojskowa to formalne uregulowanie stosunku do służby wojskowej oraz nadanie odpowiedniej kategorii zdolności. Dla wielu młodych mieszkańców powiatu radomskiego to pierwszy kontakt z administracją wojskową – choć nie oznacza on automatycznie wstąpienia do armii, pozostaje ważnym etapem w życiu zawodowym i obywatelskim.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze