Wrześniowa przerwa na mecze reprezentacyjne zbliża się wielkimi krokami, a selekcjonerzy rozsyłają powołania. Jedno z nich trafiło do Antoniego Klukowskiego, zawodnika Widzewa Łódź i reprezentanta Polski U-19. Młody piłkarz miał jednak niełatwy dylemat – równolegle zaproszenie otrzymał również od kadry Kanady U-18.
Jak donosi serwis widzewtomy.net, ostatecznie Klukowski postawił na drużynę z Ameryki Północnej. Oznacza to, że nie zagra we wrześniowych meczach biało-czerwonych przeciwko Wyspom Owczym, Słowenii i Azerbejdżanowi. Zamiast tego wystąpi 5 i 7 września w barwach Kanady przeciwko Finlandii i Szwajcarii.
18-latek ma za sobą występy w młodzieżowej reprezentacji Kanady, w której grał m.in. na mistrzostwach świata U-17. Urodził się we Francji, posiada jednak zarówno polskie, jak i kanadyjskie obywatelstwo – po mamie Polce i tacie Kanadyjczyku, Michaelu. To daje mu wciąż możliwość wyboru narodowej drużyny na poziomie seniorskim.
Decyzja Klukowskiego nie była łatwa, bo – jak podkreślają dziennikarze – rzadko zdarza się, by zawodnik otrzymał jednocześnie powołania z dwóch różnych federacji. Zawodnik rozwija obecnie swoje umiejętności w barwach Widzewa Łódź, którego we wtorek przejął trener Patryk Czubak.
Źródło: sport.interia.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze