Kierownik dzielnicowych z Płocka, będąc na wolnym, zauważył podejrzanie zachowującego się kierowcę seata. Mężczyzna miał w organizmie blisko 4 promile alkoholu. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariusza nie doszło do tragedii.
W piątek, 18 lipca, policjant z Komendy Miejskiej Policji w Płocku – kierownik dzielnicowych – mimo że był poza służbą, nie zawahał się zareagować, gdy zauważył mężczyznę, którego zachowanie wskazywało na silne upojenie alkoholowe. 35-latek prowadził seata i zatrzymał się przy jednym z punktów gastronomicznych w powiecie płockim.
Podejrzenia funkcjonariusza potwierdziły się – wezwani na miejsce policjanci z Posterunku Policji w Słupnie przebadali mężczyznę alkomatem. Wynik? Prawie 4 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany, a jego prawo jazdy trafiło do depozytu.
Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości 35-latkowi grozi kara do 3 lat więzienia, wysoka grzywna oraz sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
Policja przypomina: reagujmy na niebezpieczne zachowania na drodze. Nietrzeźwy kierowca to potencjalny zabójca. W każdej sytuacji należy dzwonić pod numer alarmowy 112 i zgłosić swoje podejrzenia. Dzięki takim postawom można uratować czyjeś życie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze