Reklama

Płock: Monitoring go pogrążył

Zamiast modlitwy — kradzież. Pierwszego dnia Nowego Roku zniknęły ofiary składane przy żłóbku w jednym z płockich kościołów. Parafia opublikowała nagranie z monitoringu, a policja szybko namierzyła sprawcę. Okazało się, że to nie był jego pierwszy raz.

W jednym z kościołów w Płocku doszło do kradzieży, która oburzyła wiernych. Nieznany mężczyzna zabrał ofiary składane do aniołka przy żłóbku oraz pieniądze z dwóch świeczników wotywnych.

Sprawa szybko trafiła do mediów społecznościowych. Parafia opublikowała nagranie z monitoringu oraz post z apelem o zwrot skradzionych ofiar. Wpis wywołał spore poruszenie, a nagranie zaczęło krążyć w sieci.

Do działań natychmiast włączyli się płoccy dzielnicowi. Policjanci namierzyli i zatrzymali sprawcę. Jak się okazało, historia miała drugie dno — ten sam mężczyzna kilka miesięcy wcześniej dopuścił się kradzieży w innym płockim kościele.

Reklama

47-latek przyznał się do winy. Tym razem nie było tłumaczeń ani zaprzeczania. Za kolejną kradzież odpowie przed sądem.

Policja przypomina, że monitoring w miejscach publicznych coraz częściej pomaga w szybkim ustaleniu sprawców, a internetowe nagrania potrafią znacząco przyspieszyć ich ujęcie.

 

Źródło: Policja Mazowiecka
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości