Pijana kierująca jaguarem straciła panowanie nad pojazdem i uderzyła w słup sygnalizacji na warszawskim Mokotowie. Podczas interwencji tłumaczyła służbom: „Jestem adwokatem”.
W poniedziałek 10 lutego, około godziny 18:48, służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zdarzeniu drogowym na warszawskim Mokotowie. Na skrzyżowaniu ulic Beethovena i Bobrowieckiej samochód marki Jaguar wjechał w słup sygnalizacji świetlnej. Na miejsce natychmiast skierowano straż pożarną, policję oraz zespół ratownictwa medycznego.