W środę radni Rembertowa negatywnie zaopiniowali projekty wprowadzenia w stolicy nocnych ograniczeń sprzedaży alkoholu. To pierwsza warszawska dzielnica, która zajęła oficjalne stanowisko po tym, jak Rada Warszawy przekazała dwa projekty uchwał do konsultacji w dzielnicach.
Przewodniczący Rady Dzielnicy, Stanisław Kowalczuk, podkreśla, że w Rembertowie działa tylko jeden sklep prowadzący nocną sprzedaż alkoholu. – Komisja Oświaty i Spraw Społecznych przeanalizowała sytuację i uznała, że nie ma potrzeby wprowadzać ograniczeń. Przez ostatni rok nie odnotowano zgłoszeń o sprzedaży nieletnim ani o zakłócaniu porządku – wskazał. Dodał, że wprowadzenie zakazu mogłoby sprzyjać nielegalnemu obrotowi alkoholem, a Rembertów uchodzi za jedną z najspokojniejszych dzielnic.
Komisja, odrzucając projekty, zarekomendowała zamiast zakazu wzmocnienie działań prewencyjnych, edukacyjnych i kontrolnych w miejscach, gdzie realnie dochodzi do naruszeń porządku.
Projekt Lewicy i Miasto Jest Nasze: zakaz nocnej sprzedaży alkoholu 22:00–6:00 w sklepach i na stacjach benzynowych (lokale gastronomiczne bez zmian). Uchwała weszłaby w życie 14 dni po publikacji w Dzienniku Urzędowym i BIP.
Projekt prezydenta Rafała Trzaskowskiego: zakaz 23:00–6:00 z trzymiesięcznym okresem karencji.
W latach 2018–2024 nocną prohibicję wprowadziło ok. 180 gmin. W części miast obowiązuje ona tylko w wybranych dzielnicach. Wśród dużych miast z zakazem na całym obszarze są m.in. Kraków, Bydgoszcz, Biała Podlaska, Gdańsk; w Poznaniu, Wrocławiu, Rzeszowie, Katowicach, Bielsku-Białej i Kielcach – dotyczy ona głównie śródmieść. W ostatnich miesiącach zakaz przyjęły też m.in. Giżycko, Słupsk i Szczecin.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze