Para oszustów wynajmowała samochody z wypożyczalni. Podrabiała do nich dokumenty i sprzedawała auta po bardzo zaniżonych cenach. Po zatrzymaniu przez policję usiłowali tłumaczyć, że uznali to za legalny biznes. Usłyszeli zarzuty za oszustwo i fałszerstwo.
Mł. asp. Jakub Pacyniak ze śródmiejskiej komendy przekazał, że 25-latek odpowiedzialny był za dostarczanie samochodów we wskazane miejsce, a jego 24-letnia partnerka dokonywała finalizacji sprzedaży.