Rada Dzielnicy Ochota przyjęła we wtorek stanowisko wzywające prezydenta Warszawy oraz stołecznego konserwatora zabytków do podjęcia działań przygotowujących kompleksowy plan rewitalizacji zabytkowego terenu Reduty Ordona.
W dokumencie podkreślono, że plan ten powinien objąć uporządkowanie i ochronę terenu, jego ogrodzenie, przeprowadzenie badań archeologicznych oraz ogłoszenie konkursu architektonicznego na formę godnego upamiętnienia historii Reduty. Za przyjęciem stanowiska głosowało 20 radnych, jedna osoba wstrzymała się od głosu.
Przed głosowaniem radny Łukasz Kwaśniewski (PiS) zwrócił uwagę na problem niszczenia terenu przez samochody, które – jak mówił – parkują tam „goście centrum kultury muzułmańskiej”. Przypomniał również, że od decyzji radnych zależy zagospodarowanie przestrzenne tego obszaru.
Wiceburmistrz Ochoty Justyna Glusman poinformowała, że dzielnica otrzymała od stołecznego konserwatora 160 tys. zł na wykonanie ogrodzenia. Jak dodała, teren jest już przygotowywany do prac – jeszcze następnego dnia miał go obejrzeć geodeta. Dzielnica planuje zakończyć ogrodzenie do końca roku. Od strony ulicy Na Bateryjce ma ono powstać z siatki i częściowo z kłód, a dodatkowo zabezpieczona ma zostać sama ulica, by uniemożliwić „dzikie” parkowanie.
W uzasadnieniu radni przypomnieli, że ze względu na wieloletnie błędne ustalenia dotyczące lokalizacji Reduty, jej właściwe położenie wpisano do rejestru zabytków dopiero w 2015 r. Mimo tej decyzji teren nadal pozostaje zaniedbany, zaśmiecony i słabo oznakowany.
„Przestrzeń ta zasługuje na znacznie bardziej godne upamiętnienie niż obecny, zagubiony wśród nieużytków i dzikich wysypisk pomnik, o którym miasto przypomina sobie jedynie w rocznicę obrony Reduty” – napisano w stanowisku.
Reduta Ordona – tło historyczne
Reduta nr 54, znana jako Reduta Ordona, wchodziła w skład systemu umocnień z okresu powstania listopadowego w 1831 r. Broniła podejścia do głównego szańca wolskiego nr 56 – Reduty Sowińskiego. Jej obrona i wysadzenie zostały opisane przez Adama Mickiewicza w wierszu „Reduta Ordona”, opartym na relacji Stefana Garczyńskiego, świadka walk.
W starciu zginęło ponad 600 polskich i rosyjskich żołnierzy. Ciała Polaków prawdopodobnie spoczęły w pobliżu reduty lub zostały przysypane podczas eksplozji prochowni.
Przez lata lokalizację Reduty błędnie umieszczano bliżej Woli, w rejonie ul. Mszczonowskiej – w miejscu, gdzie znajdowała się nieobsadzona reduta nr 55. Badania rozpoczęte w 2010 r., a następnie wykopaliska z lat 2011–2013 potwierdziły, że właściwe położenie obiektu znajduje się między ulicą Na Bateryjce a Alejami Jerozolimskimi na Ochocie.
Znaczna część północnego fragmentu Reduty została bezpowrotnie utracona – na jej terenie przebiega obecnie pas drogowy Alei Jerozolimskich. W pobliżu, na przedpolu dawnej reduty, znajduje się ul. Kurhan, której nazwa nawiązuje prawdopodobnie do pierwszego, prowizorycznego miejsca pochówku poległych – głównie żołnierzy rosyjskich, pochowanych przez okolicznych mieszkańców.
Źródło: sportowefakty.wp.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze