Zbliżający się sezon wakacyjny to czas intensywnych wyjazdów zagranicznych. Jak podkreśla wiceminister finansów i wiceszefowa Krajowej Administracji Skarbowej Małgorzata Krok, coraz więcej Polaków nielegalnie przewozi do kraju przedmioty pochodzące z zagrożonych gatunków roślin i zwierząt. Wśród najczęściej konfiskowanych towarów znajdują się muszle, fragmenty rafy koralowej, a także galanteria skórzana wykonana m.in. ze skóry krokodyli czy węży.
W rozmowie w Studiu PAP wiceszefowa KAS przypomniała, że Polska – jako sygnatariusz Konwencji Waszyngtońskiej (CITES) – zobowiązała się do przestrzegania międzynarodowych przepisów dotyczących handlu dzikimi gatunkami. CITES obejmuje ponad 34 tysiące gatunków zagrożonych wyginięciem, a handel nimi oraz wykonanymi z nich produktami bez stosownych zezwoleń jest zabroniony.
Jak wynika z doświadczeń służb celnych, Polacy najczęściej próbują przywieźć z wakacji:
muszle i fragmenty rafy koralowej,
wyroby ze skóry gadów (torebki, paski, portfele),
biżuterię wykonaną z koralowców,
przedmioty z kości słoniowej,
suszone koniki morskie.
– Turyści często nie zdają sobie sprawy, że zakup takich pamiątek przyczynia się do nielegalnego handlu i degradacji środowiska naturalnego – podkreśliła Małgorzata Krok.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, za naruszenie postanowień Konwencji Waszyngtońskiej grozi:
konfiskata przewożonych przedmiotów,
grzywna,
kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat,
lub połączenie obu sankcji.
Wiceszefowa KAS przestrzegała, by zwracać szczególną uwagę na oznaczenia produktów. Jeśli dany wyrób opisany jest jako „Genuine Crocodile Skin” lub posiada charakterystyczny wzór skóry gada – należy zrezygnować z jego zakupu, o ile nie towarzyszy mu odpowiednia dokumentacja.
Dla przykładu w Stanach Zjednoczonych obowiązują przepisy precyzyjnie określające zasady handlu produktami z gatunków krokodylowatych. Legalnie zakupiony towar musi być opatrzony certyfikatem zawierającym informacje o gatunku i źródle pochodzenia.
Warto również pamiętać o obowiązujących limitach celnych:
podróżni wracający samolotem mogą przywieźć do Polski prezenty i towary o łącznej wartości do 430 euro,
w przypadku podróży drogą lądową limit wynosi 300 euro,
przewóz gotówki przekraczającej 10 tys. euro wymaga zgłoszenia służbom celnym na granicy.
– Podróżujmy, podziwiajmy świat i przyrodę, ale róbmy to świadomie. Nie przyczyniajmy się do zjawisk, które w przyszłości mogą sprawić, że kolejne pokolenia nie będą miały czego podziwiać – zaapelowała Małgorzata Krok.
Przed wyjazdem warto zapoznać się z aktualnymi informacjami na temat zakazanych przedmiotów oraz procedur celnych. Krajowa Administracja Skarbowa udostępniła na swojej stronie internetowej „Poradnik turystyczny na 2025 rok”, zawierający szczegółowe wytyczne dla podróżnych.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze