Zima po raz kolejny wystawia stołeczne chodniki na ciężką próbę. Opady śniegu, marznący deszcz i nagłe spadki temperatur w ciągu kilkunastu minut mogą zamienić zwykły ciąg pieszy w śliską i niebezpieczną trasę. W takich warunkach kluczowe staje się sprawne i dobrze skoordynowane zimowe utrzymanie przestrzeni publicznych. Miasto przypomina więc, jak podzielone są obowiązki w zakresie odśnieżania i zabezpieczania nawierzchni.
Nie wszystkie chodniki w Warszawie są utrzymywane przez jedną instytucję. W rzeczywistości odpowiedzialność rozkłada się pomiędzy kilka podmiotów: miejskie jednostki, urzędy dzielnic oraz właścicieli prywatnych nieruchomości. To właśnie dlatego na jednej ulicy można spotkać fragmenty idealnie odśnieżone i takie, po których poruszanie się staje się ryzykowne.
Za największą część infrastruktury pieszej w mieście odpowiada Zarząd Oczyszczania Miasta. Pod jego nadzorem znajduje się około 4 milionów metrów kwadratowych chodników i przestrzeni pieszych wzdłuż dróg krajowych, wojewódzkich i powiatowych. ZOM zajmuje się również około 4,5 tysiąca przystanków komunikacji miejskiej, dojściami do większości stacji metra, kładkami dla pieszych, miejscami parkingowymi dla osób z niepełnosprawnościami, strefą płatnego parkowania oraz wybranymi trasami rowerowymi.
Prace wykonywane są zarówno przez pracowników ZOM, jak i przez wyspecjalizowane firmy zewnętrzne, które reagują na bieżące warunki pogodowe.
Znaczna część chodników nie znajduje się jednak w gestii ZOM. Odpowiadają za nie także urzędy dzielnic, Zarząd Terenów Publicznych w Śródmieściu, Zarząd Praskich Terenów Publicznych na Pradze-Północ oraz Zarząd Zieleni, który utrzymuje alejki w parkach i terenach rekreacyjnych.
Osobną grupę stanowią właściciele nieruchomości, wspólnoty mieszkaniowe i prywatni zarządcy – to oni mają obowiązek odśnieżania chodników przylegających bezpośrednio do ich posesji. W praktyce oznacza to, że nawet na jednej ulicy odpowiedzialność może być podzielona pomiędzy kilku różnych zarządców.
Ten system nie jest przypadkowy – ma zapewnić, że każda część miasta, od głównych arterii po osiedlowe alejki, ma swojego „opiekuna” odpowiedzialnego za bezpieczeństwo pieszych.
Do zwalczania śliskości na chodnikach stosuje się przede wszystkim piasek. Rodzaje dopuszczonych środków oraz zasady ich używania określa rozporządzenie Ministra Środowiska z 27 października 2005 roku. Każdy zarządca terenu decyduje samodzielnie, jakich preparatów używa, pod warunkiem że są one zgodne z przepisami.
Na początku stycznia, podczas posiedzenia sztabu kryzysowego w Stołecznym Centrum Bezpieczeństwa, prezydent miasta polecił Straży Miejskiej zwiększenie liczby kontroli związanych z zimowymi utrudnieniami. Efekty są wymierne: od początku roku strażnicy przeprowadzili ponad tysiąc interwencji dotyczących nieodśnieżonych chodników.
Funkcjonariusze sprawdzali stan nawierzchni, ustalali osoby odpowiedzialne za dany teren, wydawali zalecenia i nadzorowali prace porządkowe. W 16 przypadkach nałożono mandaty, w tym za śliskie chodniki i zwisające sople, a 67 administratorów zobowiązano do natychmiastowego usunięcia śniegu lub lodu. Część zgłoszeń – około stu – okazała się już nieaktualna, bo prace były w toku lub zostały zakończone.
Mieszkańcy mogą zgłaszać niebezpieczne miejsca przez portal i aplikację Warszawa 19115 lub dzwoniąc pod całodobowy numer 19115. Zgłoszenia trafiają bezpośrednio do właściwego zarządcy danego terenu, co pozwala szybciej reagować na zagrożenia.
Zimowe utrzymanie miasta regulują przepisy ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz stołeczny regulamin porządkowy. Miasto apeluje o ostrożność i przypomina, że bezpieczeństwo pieszych zimą zależy nie tylko od służb, ale także od odpowiedzialności zarządców nieruchomości i samych mieszkańców.
red./UM Warszawa
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze