Warszawscy kierowcy muszą przygotować się na kolejne tygodnie utrudnień. Od czwartku zamknięty został wjazd na Most Śląsko-Dąbrowski od strony Wisłostrady. To efekt rozpoczętej przebudowy łącznicy Nowy Zjazd, ale to dopiero jedna z wielu inwestycji prowadzonych obecnie w stolicy. Równolegle trwają remonty torowisk i ulic m.in. przy Kinie Femina, w Alejach Jerozolimskich oraz na ulicy Grójeckiej.
Już pierwszego poranka po wprowadzeniu zmian wielu kierowców było zaskoczonych. Część z nich dopiero przy samym wjeździe orientowała się, że droga jest zamknięta. Nie pomagały również nawigacje, które jeszcze rano wskazywały przejazd przez Most Śląsko-Dąbrowski jako najszybszą trasę.
Przebudowa obejmuje całą łącznicę prowadzącą z Wisłostrady na most. Jak zapowiada Zarząd Dróg Miejskich, zakres prac jest znacznie większy niż zwykła wymiana nawierzchni.
– Właściwie cała nawierzchnia zostanie rozebrana do gołej ziemi. Rozebrane zostaną również chodniki. Na jezdni ponownie pojawi się kostka, ale zostanie ułożona od nowa, dzięki czemu nawierzchnia będzie równa – wyjaśnia Maciej Dziubiński, rzecznik prasowy ZDM.
Zamknięcie wjazdu oznacza, że kierowcy jadący Wisłostradą w kierunku Pragi muszą korzystać z objazdu przez most Gdański. Takie rozwiązanie ma obowiązywać do końca wakacji.
Efekt był widoczny już od pierwszych godzin obowiązywania nowej organizacji ruchu. Na sąsiadującym z remontem Nowym Zjeździe szybko utworzyły się zatory, a kierowcy uzbroili się w cierpliwość.
– Stoimy chwilę w korku, ale nie ma wyjścia. Trzeba poczekać – mówi jeden z kierowców.
To jednak dopiero początek wakacyjnego sezonu remontowego. Zarząd Dróg Miejskich zapowiada kolejne inwestycje na ważnych trasach stolicy.
– Planujemy remonty różnych kluczowych odcinków. Pojawimy się jeszcze na Wisłostradzie, Rondzie Waszyngtona i Alei Waszyngtona – zapowiada Maciej Dziubiński.
Utrudnienia odczuwają także pasażerowie komunikacji miejskiej. W kilku miejscach jednocześnie prowadzone są remonty torowisk, co oznacza zmiany tras tramwajów i autobusów oraz czasowe wyłączenia kolejnych odcinków sieci.
Obecnie prace trwają m.in. na skrzyżowaniu alei „Solidarności” z aleją Jana Pawła II, na końcowym fragmencie ulicy Grójeckiej oraz przy pętli Winnica. Kontynuowane są również roboty w Alejach Jerozolimskich i na odcinku alei Niepodległości.
– To trzy nowe remonty, które właśnie rozpoczęliśmy. Równocześnie prowadzimy prace w Alejach Jerozolimskich oraz na alei Niepodległości – wylicza Witold Urbanowicz, rzecznik Tramwajów Warszawskich.
Sporo emocji budzi sytuacja w rejonie Kina Femina. Mieszkańcy zwracają uwagę na problemy z organizacją ruchu i liczne zmiany w funkcjonowaniu komunikacji.
– Tramwaje poodwoływane, autobusy poodwoływane, całe skrzyżowanie jest zablokowane, nie ma przejścia dalej – skarży się jedna z pasażerek.
Choć skala prowadzonych jednocześnie prac może budzić frustrację, eksperci podkreślają, że okres wakacyjny jest najbardziej korzystnym terminem na realizację tego typu inwestycji.
Latem ruch w mieście jest wyraźnie mniejszy, ponieważ wielu mieszkańców wyjeżdża na urlopy. Dodatkowo dłuższy dzień, większa liczba godzin naturalnego światła i sprzyjające temperatury pozwalają prowadzić roboty sprawniej i szybciej niż w pozostałych porach roku.
– Nie chodzi wyłącznie o mniejszy ruch. Wiosna i lato dają najlepsze warunki do prowadzenia prac – mamy więcej światła, dłuższe dni i odpowiednią temperaturę – tłumaczy Adrian Furgalski z Zespołu Doradców Gospodarczych TOR.
Większość prowadzonych obecnie inwestycji ma zakończyć się w połowie sierpnia, choć część robót potrwa do końca wakacji. Do tego czasu kierowcy i pasażerowie komunikacji miejskiej muszą liczyć się z kolejnymi zmianami w organizacji ruchu i wydłużonym czasem podróży.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze