Podczas grudniowej sesji rady miasta Warszawy część mieszkańców nie została wpuszczona na salę obrad. Rzecznik praw obywatelskich, Marcin Wiącek, zwrócił się do przewodniczącej rady o "szczegółowe przedstawienie przyczyn i okoliczności". Ewa Malinowska-Grupińska wskazała, że "niewpuszczenie" spowodowane było ograniczoną liczbą miejsc w sektorze. W obszernych wyjaśnieniach dodała, że "zarzuty dotyczące uniemożliwienia mieszkańcom udziału w sesji uważa za bezpodstawne".
Sesja rady miasta stołecznego Warszawa, która miała miejsce 7 grudnia, koncentrowała się na procedowaniu projektu uchwały dotyczącej ustanowienia w stolicy strefy czystego transportu. Temat ten podzielił mieszkańców Warszawy, a część z nich nie mogła uczestniczyć w sesji, ponieważ nie zmieściła się w sali, gdzie odbywały się obrady.