Wiosna to czas, gdy w parkach, lasach i na obrzeżach miast coraz częściej można natknąć się na młode zwierzęta. Wiele z nich wygląda na porzucone i bezbronne – i właśnie wtedy najłatwiej o błąd. Warszawskie zoo po raz kolejny przypomina: nie każda pomoc jest pomocą.
Kampania „ZOOstaw, nie porywaj” powraca z ważnym przesłaniem – zanim zareagujesz, zatrzymaj się i pomyśl. Podloty ptaków czy młode ssaki często nie wymagają ingerencji człowieka, nawet jeśli sprawiają takie wrażenie. Zabranie ich z naturalnego środowiska, choć wynika z dobrych intencji, może w praktyce odebrać im szansę na przeżycie.
To właśnie o tej cienkiej granicy między troską a nieświadomym wyrządzaniem szkody będą mówić eksperci podczas briefingu prasowego organizowanego przez Warszawskie ZOO. Spotkanie ma nie tylko edukować, ale też wyposażyć mieszkańców w wiedzę, która pozwoli podejmować właściwe decyzje w terenie.
Briefing odbędzie się w środę, 8 kwietnia o godz. 10:00 przy Ptasim Azylu, na terenie Miejskiego Ogrodu Zoologicznego im. Antoniny i Jana Żabińskich w Warszawie. Wejście przewidziano od strony Mostu Gdańskiego.
W wydarzeniu udział wezmą przedstawiciele miejskich instytucji i służb, które na co dzień zajmują się pomocą dzikim zwierzętom. Wśród nich m.in. dyrekcja zoo, reprezentanci Straży Miejskiej, Lasów Miejskich oraz osoby odpowiedzialne za funkcjonowanie Ptasiego Azylu. Ich doświadczenie z interwencji terenowych pokazuje jednoznacznie – większość „ratowanych” zwierząt wcale nie potrzebowała ratunku.
Za kampanią stoją miejskie jednostki, które najczęściej mają do czynienia z przypadkami niepotrzebnej ingerencji człowieka w życie dzikich zwierząt. Wśród organizatorów znajdują się Ekopatrol Straży Miejskiej, Ptasi Azyl działający przy zoo oraz ośrodek rehabilitacji zwierząt prowadzony przez Lasy Miejskie.
Do inicjatywy dołączyli także partnerzy, w tym Kampinoski Park Narodowy oraz samorządy z okolic Warszawy. To pokazuje, że problem nie ogranicza się do stolicy – dotyczy wszystkich, którzy mają kontakt z przyrodą.
Kampania „ZOOstaw, nie porywaj” nie moralizuje, lecz uczy uważności. Bo czasem najlepszą pomocą jest… brak działania.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze