Reklama

Nie brakuje lekarzy, brakuje systemu

Polski system ochrony zdrowia stoi dziś przed wyzwaniami, które nie zawsze wynikają z niedoboru kadr. Jak podkreśla dyrektor-rektor Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego, problemem nie jest liczba lekarzy, lecz sposób ich rozmieszczenia, zakres kompetencji oraz model kształcenia, który przez lata nie nadążał za rzeczywistością. To właśnie dlatego w najbliższych latach czeka nas jedna z największych reform programów specjalizacyjnych od dekad.

Największa reforma specjalizacji od lat

Już w styczniu 2026 roku ruszą prace nad aktualizacją programów aż 86 specjalizacji lekarskich i lekarsko-dentystycznych. Do każdej z nich powołane zostaną osobne zespoły ekspertów, które przez ponad rok będą pracować nad nowymi treściami. Zmienione programy zaczną obowiązywać w rekrutacji wiosennej w 2028 roku.

Celem reformy jest „urealnienie” kształcenia. Przez lata w programach zapisywano obowiązek wykonania setek procedur, które w praktyce były niemożliwe do zrealizowania – nie dlatego, że lekarze nie chcieli ich wykonywać, ale dlatego, że w wielu akredytowanych ośrodkach po prostu się ich nie wykonuje w takich liczbach.

Reklama

Jak podkreśla dyrektor CMKP, lepiej jest realnie wykonać 100 procedur niż „na papierze” rozliczać 500. Zmniejszenie wymaganych liczb ma iść w parze z dużo większym naciskiem na faktyczne zdobywanie doświadczenia i jego rzetelną weryfikację.

Więcej praktyki, mniej fikcji

Nowe programy mają być znacznie bardziej praktyczne. Kształcenie ma opierać się na realnym działaniu, symulacjach, pracy na nowoczesnym sprzęcie i treningach zespołowych. CMKP już teraz testuje takie podejście w ortopedii, tworząc model kształcenia oparty na salach symulacyjnych, robotyce operacyjnej i ćwiczeniach praktycznych. Docelowo podobne centra miałyby powstać także w innych specjalizacjach.

Reklama

To odpowiedź na prosty fakt: nie wszystkie procedury da się wykonywać w każdym szpitalu. System musi więc stworzyć lekarzom możliwość uczenia się także poza macierzystymi ośrodkami.

Sztuczna inteligencja wchodzi do medycyny

Jednym z nowych elementów programów specjalizacyjnych będzie sztuczna inteligencja. Nie chodzi o bezrefleksyjne korzystanie z algorytmów, lecz o umiejętność krytycznej oceny narzędzi AI, wyszukiwania wiedzy i rozumienia ich ograniczeń.

Największe zmiany w tym zakresie czekają te dziedziny, w których AI już dziś zaczyna odgrywać kluczową rolę: medycynę obrazową, dermatologię i patomorfologię. To tam nacisk na nowe technologie będzie najsilniejszy.

Reklama

Medycyna w czasach zagrożeń

Nowością w każdym z programów specjalizacyjnych będą także elementy tzw. medycyny taktycznej. Nie chodzi wyłącznie o klasyczną medycynę pola walki, ale o przygotowanie do działania w warunkach zagrożeń terrorystycznych, zdarzeń masowych czy ataków na infrastrukturę cywilną – w tym szpitale.

Do prac nad programami, obok konsultantów krajowych, włączeni zostaną także eksperci zajmujący się medycyną związaną z bezpieczeństwem państwa. To efekt działań podjętych przez minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda oraz zespoły działające przy Ministerstwo Zdrowia.

Reklama

Nie deficyt, lecz zła dystrybucja

Jedna z tez, która może budzić największe emocje, brzmi: w Polsce nie ma deficytu lekarzy. Problemem jest ich rozmieszczenie. Najwięcej pracuje w dużych miastach i ośrodkach akademickich, a najmniej – w mniejszych miejscowościach i szpitalach powiatowych. To tam pacjenci najbardziej odczuwają braki kadrowe.

Sytuacja wygląda inaczej w przypadku innych zawodów. Systemowi wyraźnie brakuje pielęgniarek, opiekunów medycznych, koordynatorów opieki oraz edukatorów zdrowotnych. Coraz częściej pojawiają się też prognozy, że wraz ze starzeniem się społeczeństwa w niedługim czasie zabraknie rehabilitantów i fizjoterapeutów.

Reklama

Interna, chirurgia i drugie rezydentury

W ostatnich latach szczególnej ochrony wymagają specjalizacje takie jak choroby wewnętrzne i chirurgia ogólna. Interna przestała być atrakcyjna, bo młodzi lekarze mogą od razu wybierać wąskie specjalizacje. Planowane przez resort zdrowia umożliwienie drugiej rezydentury po ukończeniu interny może to zmienić i ponownie wzmocnić fundamenty systemu.

Psychoterapia coraz bliżej

Gotowy jest już także program specjalizacji z psychoterapii. Jeśli zostanie zatwierdzony, CMKP rozpocznie akredytację ośrodków, które będą mogły ją prowadzić. Co istotne, ta ścieżka specjalizacyjna jest niezależna od trwających prac legislacyjnych nad ustawami regulującymi zawód psychoterapeuty i psychologa.

Reklama

System, który musi się zmieniać

Jak podkreśla dyrektor CMKP, ochrona zdrowia to organizm żywy – zmienia się wraz z demografią, technologią i oczekiwaniami społecznymi. Lekarze, podobnie jak cały personel medyczny, będą musieli elastycznie dostosowywać swoje kompetencje. Reforma kształcenia ma sprawić, że system zacznie za tymi zmianami nadążać, zamiast reagować dopiero wtedy, gdy problemy staną się kryzysami.

 

 

red./PAP

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 16/12/2025 16:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości