Reklama

Muzeum Jana Pawła II krytykowane, choć dopiero buduje swoje zbiory

Najwyższa Izba Kontroli poinformowała o nieprawidłowościach przy finansowaniu budowy i działalności Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II w Toruniu. Według ustaleń, resort kultury miał wydać środki publiczne z naruszeniem prawa, a część zapisów umowy zawartej z Fundacją Lux Veritatis budzi wątpliwości prawne. Do prokuratury trafiło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez byłego ministra kultury.

IK wskazała m.in. na ryzyko, że w przyszłości instytucja mogłaby zostać przejęta przez fundację, mimo że została w dużym stopniu sfinansowana przez państwo. Kontrolerzy podkreślili także, że muzeum powołano, choć fundacja nie miała wcześniejszego doświadczenia w prowadzeniu podobnych placówek, a w momencie otwarcia zabrakło wystawy stałej.

Odpowiedź byłego ministra

Były minister kultury Piotr Gliński odrzuca zarzuty, uznając raport NIK za „polityczny”. – Wiarygodność Izby jest dziś zerowa. To kolejna próba podważania działań, które były przeprowadzane zgodnie z prawem – ocenił.

Reklama

Gliński podkreśla, że Muzeum „Pamięć i Tożsamość” powstało jako instytucja państwowa, współprowadzona przez rząd i Fundację Lux Veritatis. – Nikt nie przekazywał fundacji żadnej własności. To w pełni kontrolowana przez państwo placówka, realizująca misję publiczną – zaznaczył.

Były minister przypomniał też, że współprowadzenie muzeów przez państwo i inne podmioty – samorządy, fundacje czy archidiecezje – jest praktyką stosowaną w wielu przypadkach. Tak powstało m.in. Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN czy Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku.

Reklama

Spór o eksponaty i misję

Jednym z zarzutów NIK-u jest brak wystarczającej liczby eksponatów. Gliński odpowiada, że wiele muzeów zaczyna działalność jeszcze przed skompletowaniem pełnych zbiorów, a Muzeum „Pamięć i Tożsamość” od początku planowane było jako placówka narracyjna. – Jego rolą nie jest wyłącznie gromadzenie obiektów, lecz opowiadanie o polskiej historii i wartościach chrześcijańskich w duchu nauczania Jana Pawła II – wyjaśnia.

Wśród pierwszych zbiorów muzeum znalazły się m.in. wyjątkowe notacje dotyczące relacji polsko-żydowskich w czasie II wojny światowej. Placówka ma ambicję stać się miejscem edukacji, refleksji i dyskusji o polskiej tożsamości, historii oraz roli chrześcijaństwa w dziejach narodu.

Reklama

Wartość sporu

Kontrola NIK-u dotyczy przede wszystkim procedur i szczegółowych zapisów umownych. Z kolei obrońcy muzeum wskazują, że to przedsięwzięcie ma charakter unikalny i wymagało odważnych decyzji.

Muzeum poświęcone Janowi Pawłowi II – jednej z najważniejszych postaci w polskiej i światowej historii XX wieku – budzi emocje. Dla jednych jest symbolem misji edukacyjnej Kościoła i próbą zachowania pamięci o duchowym dziedzictwie papieża Polaka. Dla innych – przykładem błędów administracyjnych.

Niezależnie od sporu, instytucja już teraz staje się ważnym punktem odniesienia dla osób pragnących pogłębić wiedzę o historii Polski i jej chrześcijańskich fundamentach.

Reklama

 

 

red./PAP

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości