Most Siekierkowski znowu stał się areną protestu. W piątkowy poranek aktywiści Ostatniego Pokolenia zablokowali ruch w kierunku Pragi, siadając na jezdni i – w kilku przypadkach – przyklejając się do asfaltu. Interweniowała policja, pojawiły się nerwy, klaksony, a w tle – polityczny komunikat: protestujący domagają się reakcji prezydenta Warszawy, Rafała Trzaskowskiego.
Korek, emocje i klej