Drużyna Legii Warszawa przegrała na wyjeździe ze szwedzkim Djurgarden IF 1:3 w meczu ostatniej szóstej kolejki fazy ligowej Ligi Konferencji. Pomimo porażki stołeczny zespół awansował bezpośrednio do 1/8 finału tych rozgrywek.
Mecz w Sztokholmie rozpoczął się od obiecującej akcji legionistów, gdy po kilkudziesięciu sekundach gry i dośrodkowaniu Patryka Kuna piłkę przed szesnastkę wybił jeden z obrońców gospodarzy, ale strzał z dystansu Jurgena Celhaki był bardzo niecelny. Niedługo potem sędzia był zmuszony przerwać spotkanie, bo dym z rac odpalonych przez kibiców gospodarzy na tyle ograniczył widoczność, że uniemożliwił rozgrywanie spotkania.