Barcelona, z grającym od 58. minuty Robertem Lewandowskim, dosyć niespodziewanie zaledwie zremisowała na wyjeździe z Mallorcą 2:2, kończąc serię pięciu kolejnych zwycięstw w hiszpańskiej ekstraklasie piłkarskiej.
"Duma Katalonii" złapała zadyszkę. W sobotę dopiero w końcówce uporała się z Celtą Vigo, wygrywając 3:2 m.in. dzięki dwóm golom Lewandowskiego, we wtorek ta sztuka już jej się nie udała.