Zabytkowy Gołębnik przy ulicy Puławskiej 59 znów zachwyca. Zakończył się kompleksowy remont jednego z najstarszych obiektów na Mokotowie – przeprowadzony z pietyzmem, pod ścisłym nadzorem konserwatorskim i z dbałością o każdy detal. Inwestycja, zrealizowana przez mokotowski Zarząd Gospodarki Nieruchomościami, pochłonęła ponad 820 tys. zł, przywracając budowli dawny blask i funkcjonalność.
Efekt prac widać od razu – zarówno w odnowionej bryle, jak i we wnętrzach. Co więcej, z wieży zegarowej ponownie, punktualnie o 17.00, rozbrzmiewa „Marsz Mokotowa”, przypominając o historii i tożsamości dzielnicy.
Neogotycka wieża, znana także jako Domek Gotycki, powstała pod koniec XVIII wieku – około 1780 roku – jako pawilon ogrodowy w podmiejskiej rezydencji księżnej Izabeli z Czartoryskich Lubomirskiej. Była jednym z dwóch budynków bramnych prowadzących na teren folwarku i dzisiejszego parku Morskie Oko. Od północy odpowiadał jej Domek Mauretański, zwany Glorietą Flamandzką. To jedyne zachowane obiekty z rozległego zespołu pawilonów parkowych dawnej posiadłości.
Pierwotnie dolną część wieży zajmowało mieszkanie dla „Szwajcara” – zarządcy odpowiedzialnego za oborę i produkcję mleka. Górę przeznaczono na hodowlę gołębi, od której wzięła się potoczna nazwa budynku.
Podczas II wojny światowej Gołębnik doznał poważnych zniszczeń – spłonęły wnętrza, zawalił się dach, ucierpiał narożnik północno-wschodni. Odbudowę rozpoczęto już pod koniec lat 40., choć zrezygnowano wówczas z odtworzenia części detali i uproszczono stolarkę okienną. W lipcu 1965 roku obiekt wpisano do rejestru zabytków, obejmując go formalną ochroną.
Zakończony na początku grudnia 2025 roku remont miał charakter kompleksowy. Na zewnątrz odtworzono historyczny gont na dachach i wieżyczkach, odnowiono iglicę oraz zakonserwowano miedziane obróbki blacharskie. Przeprowadzono naprawę murów, rekonstrukcję tynków, remont bramy wjazdowej, opaski wokół budynku i spocznika przed wejściem. Szczególną troską objęto tarczę zegara z 1969 roku – jeden z najbardziej rozpoznawalnych elementów Gołębnika.
Równie gruntownie odnowiono wnętrza: wykonano hydroizolację posadzki piwnicy, naprawiono i odświeżono tynki, ocieplono poddasze, wyremontowano podłogi, schody i balustrady. Wymieniono okna i drzwi, odnowiono parapety oraz udrożniono wentylację grawitacyjną. Wszystko po to, by zabytek był nie tylko piękny, ale i trwały.
Zgodnie z tradycją, codziennie o 17.00 z wieży zegarowej rozbrzmiewa „Marsz Mokotowa” – symbol walki mokotowskich powstańców. Modernizacja Gołębnika to jednak coś więcej niż konserwacja murów. To także powrót funkcji i życia do historycznego miejsca.
– Dbamy o zabytki tak, by mogły służyć kolejnym pokoleniom mieszkańców – podkreśla Natalia Polubiec, mokotowska radna. – Tym bardziej cieszy fakt, że już niedługo w tym miejscu znów pojawi się lokalny rzemieślnik. Do budynku z wieżą zegarową powróci zegarmistrz, który zadba o prawidłową pracę mechanizmu.
Odnowiony Gołębnik znów stał się ważnym punktem na mapie Mokotowa – świadkiem historii, estetyczną dominantą i żywym elementem dzielnicowej codzienności.
red./UM Warszawa
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze