To były jedne z tych pociągów, których nie dało się pomylić z żadnymi innymi. Charakterystyczne, trochę nostalgiczne, przez lata stały się stałym elementem mazowieckiego krajobrazu kolejowego. Teraz jednak przyszedł moment pożegnania. Koleje Mazowieckie oficjalnie zakończyły eksploatację elektrycznych zespołów trakcyjnych EW60, znanych pasażerom jako „Ewusie”.
Dla wielu podróżnych to nie tylko wycofanie kolejnych składów z ruchu, ale symboliczny koniec pewnej epoki regionalnej kolei.
Przez blisko dwie dekady „Ewusie” codziennie kursowały po mazowieckich trasach, dowożąc pasażerów do pracy, szkół i domów. Choć z biegiem lat na torach pojawiały się coraz nowocześniejsze składy, EW60 wciąż miały grono wiernych sympatyków — zarówno wśród podróżnych, jak i miłośników kolei.
Koleje Mazowieckie podkreślają, że były to wyjątkowe pojazdy. W Polsce powstały zaledwie dwa egzemplarze tej serii. Wyprodukowano je w zakładach Pafawag we Wrocławiu na przełomie lat 80. i 90. Pierwotnie miały obsługiwać trasy trójmiejskiej SKM, jednak po kilku latach zostały wycofane z eksploatacji.
Ich historia mogła zakończyć się znacznie wcześniej, ale składy dostały drugą szansę właśnie na Mazowszu. Po zakupie przez samorząd województwa mazowieckiego w 2006 roku przeszły gruntowną modernizację i stały się jednymi z pierwszych kompleksowo odnowionych pojazdów w taborze Kolei Mazowieckich.
Decyzja o wycofaniu EW60 nie była zaskoczeniem. Przewoźnik od kilku lat konsekwentnie realizuje strategię wymiany starszego taboru na nowoczesne jednostki.
Miejsce wysłużonych „Ewusi” zajmą nowoczesne pociągi Flirt, które już dziś obsługują część połączeń regionalnych. Nowe składy oferują pasażerom większy komfort podróży, klimatyzację, nowoczesne systemy informacji pasażerskiej i lepsze dostosowanie do potrzeb osób z niepełnosprawnościami.
Pierwszy z wycofanych pojazdów — jednostka EW60-001 — zakończył służbę w styczniu tego roku. Drugi skład, oznaczony numerem 002, zjechał z torów pod koniec kwietnia 2026 roku.
Choć dla pasażerów najważniejszy jest dziś komfort i niezawodność podróży, wielu fanów kolei przyznaje, że zniknięcie EW60 wywołuje spory sentyment. Przez lata „Ewusie” zdążyły stać się rozpoznawalnym symbolem Kolei Mazowieckich i jednymi z najbardziej charakterystycznych pociągów regionalnych w kraju.
W mediach społecznościowych nie brakuje zdjęć, wspomnień i komentarzy osób, które pamiętają ich codzienną obecność na trasach wokół Warszawy. Dla jednych były po prostu środkiem transportu. Dla innych — fragmentem kolejowej historii, który właśnie definitywnie odjechał ze stacji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze