W okolicach Lotniska Chopina, największego portu lotniczego w Polsce, narasta niepokój. Taksówkarze, czekający na swoją kolej, rozwiązują spory pięściami, a potem odbierają pasażerów. Przyszłość lotniska jest niepewna, ale jego popularność rośnie. W 2024 roku może obsłużyć aż 20 milionów pasażerów, stając się wizytówką Polski dla zagranicznych turystów.
Problemy przypominają dawne czasy mafii taksówkowej, kiedy to przestępcze organizacje kontrolowały przewozy na dworcu Warszawa Centralna i na Lotnisku Chopina. Obecnie, sytuacja ponownie staje się niepokojąca. Nagrania i świadkowie potwierdzają, że na tzw. redzie, czyli miejscu oczekiwania taksówek, rządzi prawo pięści. W sieci krąży wiele filmów dokumentujących bójki między kierowcami, którzy nie mogą dojść do porozumienia w kwestii kolejności.