Kilkanaście kilometrów od Warszawy - w Wołominie i w Ryczołku - są dwa niebezpieczne składowiska toksycznych odpadów; za ich funkcjonowanie w całości odpowiadają obecne władze, obecny rząd.
Wojewoda mazowiecki Tobiasz Bocheński w niedzielę, w toku wymiany zdań na Twitterze, napisał, że "kolejne pożary odpadów pokazują, że samorządy rządzone przez PO są skrajnie niewydolnymi i skompromitowanymi podmiotami, które nie wykonują podstawowych zadań na rzecz mieszkańców".