Dramatyczne sceny rozegrały się w środowy poranek w Łosicach niedaleko Siedlec. Podczas prac remontowych prowadzonych w jednej z kamienic przy rynku doszło do zawalenia części konstrukcji budynku. Pod gruzami znalazł się 50-letni pracownik firmy remontowej. Mężczyzna został wydobyty przez strażaków i przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala.
Do zdarzenia doszło 3 czerwca tuż przed godziną 10. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o katastrofie budowlanej o godz. 9.55. Wypadek miał miejsce w remontowanej kamienicy przy ul. Rynek 5 w Łosicach.
Jak przekazała Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Łosicach, podczas prowadzonych prac zawalił się strop budynku. W przestrzeni medialnej pojawiły się również informacje sugerujące, że uszkodzeniu mógł ulec także fragment ściany szczytowej znajdującej się na wysokości poddasza. Okoliczności zdarzenia będą szczegółowo wyjaśniane.
Najbardziej poszkodowanym w wypadku okazał się 50-letni pracownik ekipy remontowej, który w chwili zawalenia znajdował się wewnątrz budynku. Mężczyzna został częściowo przysypany przez elementy konstrukcji i nie był w stanie samodzielnie wydostać się z niebezpiecznej strefy.
— Poszkodowany wymagał pomocy przy ewakuacji spod gruzów — przekazał kpt. mgr inż. Wojciech Ciecierski, oficer prasowy Komendanta Powiatowego PSP w Łosicach. — Strażacy wydobyli mężczyznę i przekazali go zespołowi ratownictwa medycznego, który udzielił mu dalszej pomocy.
Ze względu na charakter obrażeń podjęto decyzję o wezwaniu śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Maszyna przetransportowała rannego do szpitala.
Na miejscu przez dłuższy czas pracowały służby ratunkowe zabezpieczające teren i sprawdzające stabilność uszkodzonego budynku. W działania zaangażowano cztery zastępy Państwowej Straży Pożarnej oraz dwa zastępy Ochotniczej Straży Pożarnej z Łosic i Niemojek.
Akcja ratunkowa prowadzona była w ścisłym centrum miasta, co przyciągnęło uwagę mieszkańców i przechodniów. Na ten moment nie ma informacji o innych osobach poszkodowanych.
Służby będą teraz ustalały dokładne przyczyny zawalenia się części kamienicy oraz sprawdzały, czy podczas prowadzonych prac zachowane były wszystkie procedury bezpieczeństwa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze