W sieci zawrzało po wypowiedzi rzecznika rządu Adama Szłapki, który podczas transmisji na żywo zorganizowanej przez Kancelarię Premiera miał zdradzić, że Centralny Port Komunikacyjny (CPK) zacznie działać dopiero w 2035 roku. Nagranie – jak wynika z relacji użytkowników platformy X (dawniej Twitter) – zniknęło niemal natychmiast po publikacji, ale czujni internauci zdążyli zrobić screeny i… ruszyła lawina.
„Łapcie, bo już usunęli ‼️ Rzecznik Tuska i jego bandy, niejaki Szłapka wygadał się, że będzie masakryczne opóźnienie w budowie CPK – no to już tego nie ma” – napisał jeden z użytkowników, dołączając zrzut ekranu z czatu live Kancelarii Premiera.
W screenie widać wpis Adama Szłapki:
„Realizujemy CPK – zarówno część kolejową, jak i budowę terminala – Inwestycja się rozpoczyna – będzie działała w 2035 roku”.
To wystarczyło, by podnieść temperaturę dyskusji w mediach społecznościowych. Użytkownicy zaczęli spekulować o rzekomym opóźnieniu inwestycji nawet o trzy lata.
Choć wypowiedź rzecznika rządu może sugerować nowy harmonogram, oficjalne deklaracje spółki CPK pozostają niezmienne – przynajmniej na papierze:
Zakończenie prac nad terminalem lotniskowym planowane jest na połowę 2027 roku.
Budowa tunelu Kolei Dużych Prędkości w Łodzi oraz naziemnej stacji kolejowej ma zakończyć się w 2029 roku.
Kluczowy tunel KDP w Łodzi to część tzw. "szprychy Y", która do 2032 roku ma połączyć Warszawę z Łodzią i nowym lotniskiem, a do 2035 roku umożliwić superszybkie połączenia z Wrocławiem i Poznaniem.
Otwarcie lotniska dla ruchu pasażerskiego przewidziane było do końca 2032 roku, jak zapewniał prezes spółki, Mikołaj Wild (następnie Czernicki).
Słowa Adama Szłapki – jeśli są autentyczne – sugerują, że cała infrastruktura CPK ma zacząć działać dopiero w 2035 roku. Oznaczałoby to zmianę priorytetów lub rozłożenie uruchomienia poszczególnych etapów w dłuższym czasie. To mogłoby sugerować, że pełna operacyjność CPK, zwłaszcza połączeń KDP, zostanie osiągnięta właśnie dopiero w 2035.
Zniknięcie wpisu z czatu Kancelarii Premiera tylko dolało oliwy do ognia. Nie wiadomo, czy było to działanie zamierzone, czy zwykła korekta przekazu. Ale w epoce internetu – raz wypowiedziane słowo zostaje na zawsze.
Jeśli wypowiedź rzecznika Szłapki była przejęzyczeniem, czemu ją usunięto? A jeśli była prawdziwa – dlaczego nie ma aktualizacji oficjalnych harmonogramów?
Fakty są takie: według dokumentów inwestycja CPK idzie dalej zgodnie z planem, choć termin 2035 zaczyna coraz częściej padać w różnych kontekstach. Czy to celowo „przygotowywanie gruntu” pod przesunięcia? Czy może tylko nieścisłość komunikacyjna?
Internauci będą patrzeć rządzącym na ręce. I robić screeny. Bo jak pokazuje historia z czatu live: w sieci nic nie ginie.
Źródło: X
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze